Ja na swoją blachę robię z porcji ciasta x2.5 i porcji masy x6. Od lat najlepszy mazurek na stole.
Serniczek z pół kilo twarogu wyszedł piękny i pachnący - tu już wystudzony. Papierowa obręcz uchronila mnie od szorowania piekarnika, mimo ze tortownicę mam 24 cm. U mnie maleńka zmiana - na życzenie domownika bez pianki na wierzchu - będzie tylko polukrowany. Serdeczne dzięki eNka i Wesołych Świąt !
Jestem na TAK. Świątecznie - Bardzo dobry
Niby nie do wiary ... a jednak :) POLECAM
:)
Masakra jakaś te ciasto jest tak dobre że w niedziele dla gości to nic już chyba nie zostanie
A w jakiej wielkości blaszce piec ciasto ? :)
Czy naczynie żaroodporne powinno być przykryte w czasie pieczenia?
Przykra wiadomość......[*]
Ojej przykro mi ................:(
Smutno sie zrobiło......fajne ma przepisy.
Krzysztof Wam już nie odpowie. Umarł w Wigilię 2014roku
Aaaaa i przepis możesz edytować nie musisz wstawiać w komentarzach :)
Jeszcze taka mała uwaga. Po to są reguły pisania przepisów żeby się do nich stosować:) Wstawiłeś przepis na dobry żurek, a on jest skreślony z tego powodu, że trudno "wyłapać" jak go zrobić co kupić. Jak masz składniki w jednej stronie to już cała lista zakupów gotowa. Pozdrawiam świątecznie i życzę wiele wrażeń smakowych w te święta :)
Robię podobnie z małymi uwagami. Kiełbasy białej nie kroję w plasterki. Wyjmuje i później na patelni ją podsmażam z pieczarkami lub cebulką i jemy jako osobne danie lub pozostawiam w całości i tak jemy w talerzu. A kiełbasa biała przyznam u mnie pierwsza klasa. Kupuję u takiego Pana co ma wyroby wg tradycyjnych receptur.
Czosnek - nie podsmażam zgniatam w łupinie dłonią 2,3 ząbki i dodaje w całości, w ten sposób ma mocniejszy aromat.
Cebuli nie daje moim zdaniem zbędna.
Żurek gotuję oprócz białej kiełbasy na jakieś wędzonce np. boczek lub szynka.
Zup na bulionach z kostek lub innych chemio podobnych staram się nie używać, ale nie neguję jak komuś tak smakuje. Wszystko jest dala ludzi. Mój wywar z boczku lub szynki jest dla mnie wystarczający.
Grzyby- zgadza się z nimi żur pierwsza klasa. A robiłeś taki postny żur na wywarze z grzybów. Robię na Wigilię, pierwsza klasa.
Chrzan dawałam jest oki, ale taki domowy świeżo utarty ze słoika to nie to. Z przypraw, oprócz tych co wymieniłeś, daję jeszcze jałowiec i lubię też koper. Ten ostatni zdecydowanie wzbogaca smak.
Mąka - Po co jak żur jest ma mące i przy takiej ilości wody i 1 butelce żuru powinno wystarczyć. U mnie taką ilością nikt by się nie najadł. Ja robię tak z 3,5 l garnek i 2 but żuru. Dobry żur w butelce kupić to jest połowa sukcesu.
Śmietanę każdy sobie daje sam w talerzu. Oprócz białej kiełbasy dodaje do żuru kiełbasę wiejską i jajka.
Czym się rożni żur od barszczu białego sam sobie odpowiedziałeś :)