Bardzo smaczne, na pewno będę robiła częściej. Zamiast kostki rosołowej ugotowałam bulion grzybowo-warzywny i dodałam kilka grzybków. Pycha:):)
Pycha,zrobiłam dzisiaj do obiadu,podałam z udkami w chrupiącej panierce
Odpowiadam za autorkę (jeśli mi wybaczy): ryż do risotta wrzucamy zawsze surowy, nie ugotowany, jak zrobi się szklisty (tak jakby każde ziarnko było otoczone oliwą) zaczynamy podlewać. Ja robię to partiami: wlewam chochelkę bulionu, mieszam, czekam aż się wchłonie i następna chochelka itd.
Super rybka :) Ja nie wyjmowałam kopru, tylko obsypałam siekanym i zostawiłam. Piękne aromaty i wyborny, delikatny smak.
Babcia zawsze robiła mi takie kulki. Ostatnio zostało mi kilka kawałków smażonej ryby z obiadu. Zrobiłam zalewę z twojego przepisu. Moje smaki dzieciństwa. Pycha. Nic dodać nic ująć :)
Super! Cieszę się, że smakowała:)
No dokładnie, taki pęczak to super sprawa - kolorowy i pełen smaku. Ostatecznie zdecydowałam, że będzie na warzywno-grzybowo bez mięsa :)
Dziękuję :D Cieszę się, że jeszcze ktoś zajrzał do jednej z moich ulubionych galerii - zobaczymy, czy w przyszłym roku uda mi się coś cyknąć :)
Super!
Tym razem bezy wyszły mi idealne.Na pół szklanki białek dałam szklankę cukru.Białka miałam zamrożone,jeszcze kawałki lodu rozbijałam mikserem,cukier wsypywałam stopniowo , miskę użyłam metalową,podobno to też ma wpływ na pianę. Piekarnik nagrzałam do 180 stopni,a po chwili zmniejszyłam do 130.Suszyłam pół godzinki na dwóch poziomach,ale musiałam pilnować i przekładać blaszki.Dzięki za przepis.
Wspominałam, wspominałam i nawet wtedy miałam tak chociaż dla siebie wpisać do przepisów.... Szybko zatęskniłam za smakiem pęczotta, więc teraz się nim dzielę. U mnie skomponowane pierwotnie z myślą, by podać jako dodatek obiadowy zamiast ziemniaków. Jednak tak jedli moi panowie, a ja posypane tartym, aromatycznym serem jako samodzielne danie:) Polecam się;)
Zdaje się, że jakiś czas temu wspominałaś o pęczotto na forum w wątku obiadowym. Bardzo lubię pęczak, chętnie podobny przyrządzę, myślę że z samymi warzywami, ewentualnie z dodatkiem smażonych małych klopsików :) Dzięki za inspirujący przepis :)
Zupka przepyszna. Zrobilam w wersji bez pasty ale z mleczkiem. Maz,ktory nie przepada za takimi specyfikami-byl zaskoczony i pochwalil.Polecam wszystkim,ktorzy sie wachaja! Nalezy tylko scisle trzymac sie przepisu a zupka wyjdzie gesta i pyszna. Ja zalalam soczewice goraca woda na 15 min. przed gotowaniem.
Pyszne ciacho, bardzo proste i efektowne. Moi domownicy je uwielbiają ;)
bułeczki zrobiłam w automacie według podpowiedzi kassikol wyszły bardzo dobre polecam