Słuchajcie, a u nas też można już kupić jogurt do gotowania? Jakoś dotąd nie rozglądałam się za takim cudem.
majolika, czytasz w myślach, hihi ;)
Troche modyfikacji potrzeba,za dużo octu,za duzo cukru -
Mam trochę przepisów na WŻ, różnych: swoich, podpatrzonych i zmodyfikowanych. Jednak uważam, że ten jest chyba najsmaczniejszy Podpatrzyłam go w restauracji na obiedzie po ślubie cywilnym mojej koleżanki. Chyba z 30 lat temu. Uważam to chyba najlepszy z moich przepisów. Jednak go nie wymyśliłam, tylko podpatrzyłam)))Potem go, jeszcze jako młoda dziewczyna zabrałam do domu i odtąd robię go zawsze na Wigilię i na pokazowe imprezy domowe. Jest suuper. Podpatrzyłam go w Olsztynie w restauracji przy hotelu Park.
Do Wkn. Ja nigdy zupy z rybich mleczy bym nie zrobila))) Mam w przepisach polewkę śledziową, kaszubską. Robię co prawda czasem śledzie z sosem mleczowym, śledziowym, ale to tak delikatny smak( dodaje niedużo, odrobinę wymoczonego, roztartego mlecza) Umiem to od dzieciństwa, ale zmodyfikowałam przepis, żeby każdy, nawet ja, mógł to zjeść))) I dotąd go na WZ nie wstawiłam)))Hehehehe
Uwielbiam szpinak, ale kurka wodna znowu znalazłam... kurki.
Mniami ! Jak tylko kurki uzbieram , o ile nie zamarzna, bede robila Twoje kotlety:)
Ps. Czasami zabieram go do pracy, jako przekąskę. Nie odgrzewam, tylko na zimno, bo jakbym podgrzała, to zapach zwabiłby lokalne sępy, a mnie by nic nie zostało do jedzenia)))
Przeważnie podaje się go do curry, albo kurczaka maślanego, ale masz rację Wkn, ja najchętniej jem go samego z jakaś surówką, np pomidorową
Dodam ,że zalane zimną wodą (kranówa ) i powolne gotowanie to mniej popękanych pomidorów :-)
Cieszę sie ,że smakują :-) ja też co roku je robię .
Dziekuje Iwett:) Przepis powstal z nadmiaru kurek, ale nie u mnie :DDD
Rodzina zgodnie stwierdziła, że to są nowe ulubione pierniczki
Zrobiłam kotlety. Przepyszne. Delikatne w smaku.
Z tym, że pomieszałam pół mielone z indyka ,poł zmielona szynka surowa.
O pierogach zapomniałam :)
Za to dzisiaj kombinacje gołąbkowe; część farszu z kurkami, część z pieczarkami.
Dzięki tingra za świetny przepis.
Możesz, ale nie musisz. Jeśli będziesz piekła w dużej tortownicy, może wyjść w sam raz na gruby spód i nie będzie wymagał przekrojenia. Warto jednak przed nałożeniem masy, ściągnąć z niego skórkę, żeby galaretka lub krem nie odchodziły razem z biszkoptową skórką podczas porcjowania :)