czy ten biszkopt po upieczeniu nalezy przekroic na pol ?
Z tego co ja jadłam na wychodnym (w restauracji albo przygotowane przez Hinduskę) to ryż był do mięsa z gulaszem (curry) - ale wtedy zdecydowanie mniej aromatyczny, albo jako dodatek do ryby, mięsa z grilla, patelni - w wersji ryż bez żadnej polewy.
Mnie smakuje najbardziej w tej drugiej wersji - mogłabym jeść i jeść, danie główne można by pominąć
Z jak przyrządzonymi mięsami i rybami podajesz go najczęściej? Bo głupio mi się przyznać, ale chyba zjadłabym go bez dodatków - wystarczyłaby mi sama cebula i przyprawy użyte do jego przyrządzenia :)
A Ty w myślach czytasz czy co? Akurat śliwki kupiłam na ciacho :D
Bardzo mi milo Magali.m, ze smakowaly:) Oczywiscie sa bardziej wartosciowe od jasnych , pszennych bulek :)
siup w kolejke...
Mnie bardzo te orientalne, ostre smaki pasują. Kolezanka z Indii często przygotowuje jakiś indyjski gulaszyk na nasze spotkania. Wersja łagodna jest tylko mocno pikantna...
PS 2. I w każdym przypadku, żeby ryż się nie kleił i ładnie rozsypywał należy ryż wymoczyć kilka razy i przemyć pod bieżącą woda, aż woda będzie przeźroczysta. Gatunek ryżu też jest ważny. Nigdy np nie wyjdzie wam rozsypany ryż z ryżu do risotto. Przed kupnem ryżu należy poczytać na opakowaniu, do czego ten gatunek się nadaje, a gatunków ryżu jest mnóstwo.
PS. Ja też mieszam czasem. Boję się przypalić i sprawdzam. Nic się nie dzieje takiego, jeśli potem stosuje się " kocykowanie")))
Wiecie, co jest w tym przepisie najbardziej niebezpieczne?Zapach! On ściąga wszystkich, nawet sąsiadów))). W ogóle indyjskie przepisy charakteryzują się wybitnie intensywnym i smakowitym zapachem. to kwestia ich bardzo aromatycznych przypraw. Nie każdy je lubi. Niektórych takie mocne aromaty odrzucają.
A swoją drogą podoba mi się to słowo po angielsku, po rosyjsku też))) Piss. PIsat. Po rosyjsku jest jedno słowo i tylko różni się akcentem . I czasem Rosjanie pękają ze śmiechu kiedy Polak wymawia to słowo z naszym akcentem, bo to znaczy po rosyjsku- siusiać. a słowo pisać np pismo, to u nich ma akcent na a, czyli pisAt. W ogóle zauważyłam że we wszystkich językach to słowo jest dźwiękonaśladowcze, onomatopeja. I tyle dygresji na temat przysmaku ze śledzia))))
Hehehehe, no i posikałam przepis)))) A żeby to czort!)))
Wygląda super apetycznie......:))
Szukam ciast na wesele i już jedno mam.Super że należy je upiec kilka dni wcześniej.Obawiam się tylko wpadki jak wyżej z tą masą.Może jakieś sugestie?
Pyszny. Polecam :)