O żesz, Basialis, szczególnie ta druga fota jest totalnie ślinotoczna, taka aż cieplutka od świeżego ciasta. No i koniec, teraz bym chciała drożdżówki!
Magda, wiesz.......... Jemu nic nie szkodzi.Moje lukry to nie moja zasluga. Nauczyl mnie robic je moj maz, ktory jesli o kuchnie chodzi , to potrafil tylko zamrozona pizze do piekarnika wlozyc.
Witam, jakoś nie mogę wrzucić do moich ulubionych przepisów ,jutro zrobię Twoją karkówkę Pozdrawiam cieplutko .
Basiu .. Ach te Twoje lukry ....a K.. zdrowy czy już żałuje że ciepłym ciastem się poczęstował?
Basialis, TY nam od tej wykrojonej strony pokaż, a nie od tyłu
Ja też, a miałam nadzieję, że zostanie mi trochę do pracy, a tu nic nawet okruszka.
Sporo jej zrobiłaś, pelunia :) Chętnie bym podkradła jeden słoik - też bardzo lubię takie sałatki na zimę :)
To będzie moja ulubiona sałatka z cukinii! Tak skomentował smak tej sałatki mój małżonek, nic nie zmieniałam w przepisie, dla nas w smaku jest idealna. Szczerze polecam ten przepis.
Megi, jeszcze gorace................. aKrz.nie wytrzymal i juz sie zajada...............Jego opinia, Pycha.Ja poczekam az ostygnie.
Dla mnie takie ciasta to absolutna rewelacja. Uwielbiam je na ciepło i na zimno. I na gorąco i parząco, i prosto z lodówki. Są przepyszne!
Kiedyś piłam i taki miała właśnie kolor. Tylko panie mi powiedziały, że robiły w termomiksie. Sprawdzę bo bardzo mi smakowała nalewka miętowa.
A jeszcze zapomniałam dodać, że ciasto jest doskonałe i na ciepło i na zimno i doskonale się sprawdzi na wszelkich imprezach, proszonych grillach do piwka itp.
Czekaj, czekaj, a ten dziki zielony kolor to od samej mięty? Aż trudno uwierzyć :)