Fajnie, że dodałaś przepis na to ciasto - zaintrygowało mnie, gdy wkleiłaś zdjęcie w słodkim wątku na forum :)
'Szmalcowny' pleśniaczek to hicior z dawnych lat, kiedy łatwiej było o smalec niż masło.
Kusi mnie, jak każdy pleśniak, ale raczej w wersji masłowej - na dobry smalec musiałabym zapolować (dosłownie). A promocji maślanych jest sporo i to bez polowania z nagonką
.
danie wyśmienite po prostu rewelacja pozdrawiam
Dziękuję za wyjaśnienie,pozdrawiam!!!!
Bardzo dobra!
kasiaboo możesz napisać jak gotujesz w folii?
Jestem pod wrażeniem. Nie jestem fanka ciasta drożdżowego, ale to można robić bez obaw przed klęską :-)
Basiu cieszę się,że eksperyment się udał.To znaczy,że śmiało można działać z mięsiwkiem indyczym :)Dziękuję za fotki.
A gdzie taki przedni smalec kupić????
Robię z tego przepisu pieczone mięsko ale i gotowane w folii. Oba są rewelacyjne. Dziękuję za świetny przepis
Dzisiaj byl indyk, trudno powiedziec co lepsze.Jedno i drugie miesko wspaniale..............moze indyk delikatniejszy!Troche balam sie, ze przy przewracaniu wszystko mi sie rozleci, bo piers kupilam juz pokrojona.......wyszlo ok!Dzieki za przepis, robi sie migusiem i naprawde jest smaczne.
Kolejny raz zrobiona pierś wg Twojego przepisu Wkn.Moja rodzinka to fani tej potrawy :)