pychota!!!!
Sisters proszę napisz czy danie się udało? Pozdrawiam .
Pierwszy raz zrobiłam to ciasto na początku stycznia- wszystkim smakowało, więc znów zrobiłam. I znów wszystkim smakowało, więc zrobiłam wersję wiśniową- wszystkim smakowało, ale pytali kiedy zrobię cytrynowca. Więc znów zrobiłam cytrynowca i jeszcze nikomu się nie przejadło. Pytam, czy to już uzależnienie? Mnie to ciasto też bardzo smakuje, ale cytryny zaczynają mi się śnić po nocach. Jamaica proszę o antidotum.
Fajnie, że dla casiek wkleiłaś nowy przepis, ale szkoda, że przy okazji nie podałaś mi wymiarów blaszki.
Droga Caritko, nie wiem co zrobiłaś nie tak , ja już naprawdę dużo razy robiłam bezy i jeszcze nigdy mi się nie zdażyło żeby przy takiej proporcji bezy były płynne, musiało Ci się białko źle ubić, ja białka ubijam wyjęte prosto z lodówki i nie dodaję od razu cukru tylko jak zrobi mi się już ładna piana. Właśnie dzisiaj będę robiła beziki, a jeżeli chodzi o pękanie to się tym nie przejmuj, niektóre pękają, a piekłam je w 130 st na termoobiego ok 1 godz., może piekłaś przy zamkniętym piecu i dlatego ci się rozlały? Kiedyś chciałam zrobić bezy mniej słodkie i dałam mniej cukru i wtedy bezy mi się w piecu rozjechały a z góry zrobiła się taka delikatna skorupka, że nie można ich było zdjąć z blachy, od razu się rozsypywały i musieliśmy je zjeść prosto z blachy łyżką.
Pyszniutkie! Imponujące;)
Hmmmm, nigdy nie miałam problemów z tym ciastem . A banany miałaś miękkie? Takie mocno dojrzałe?? Pozdrawiam
To prawda ciasto jest wspaniałe i tak jak go sie szybko robi tak szybko znika.
No proszę jakie ciekawe urozmaicenie:) Ja uwielbiam wszelkie dodatki ale niestety moja rodzina nie podziela moich gustów, stąd w przepisie tylko czekolada. Dynia, rodzynki i czekolada - do odważnych świat należy!
A ja dziś upiekłam od razu dwie porcje: jedna z gorzką czekoladą,pestkami z dyni i rodzynkami, a druga z czekoladą biało-kawową, pestkami słonecznika i rodzynkami. W sumie wyszło bardzo duzo przepysznych ciasteczek. I bardzo łatwo się robi i świetnie wygladają. Mi bardzo posmakowały, reszta łakomczuchów dobierze się do nich jutro
dzięki :)) Czasami ma się ochotę upichcić coś szybko i tanio, ale żęby było dobre:)) Mnie one smakują a biorąc pod uwagę jak szybko znikają z tależyka to mojej rodzince też muszą smakować. Pozdrawiam
Jestem początkowym użytkownikiem tej strony a nawet mozna powiedzieć, że dopiero swoje konto uaktywniłam. Ta drożdżówka była moim pierwszym ciastem, który zrobiałam w domu i musze powiedzieć, że wyrosła świetnie, a jak smakuje pozazdrościć, aż mój tatinek mnie pochwalił. Rewelacja
dzisiaj podejmowałam gości ,byli zachwyceni ciastem ,koleżanka mówiła ze to najlepsze ciasto jakie jadła w życiu brawo
Wróbelku takie proste i łatwe przepisy są najlepsze, ciacha pewnie są super dodałam do ulubionych pozdrawiam dankarz