Zrobiłam szyszeczki i wyszły super, ale moja teściowa robiła wg tego przepisu co ja i wyszły twarde jak kamienie czy ktoś może wie dlaczego tak się stało. Pozdrawiam
knedliczki wyszły rewelacja, kiedyś robiłam na oko i różnie z tym było ;) ale pasują do wszystkich gulaszów, mięs z sosem itp.
Najlepiej gotować je pod przykryciem i nie skracać czasu gotowania, bo klapną :(
Podobno można jeszcze w wyrośnięte ciasto "wgnieść" przed gotowaniem podsmażoną cebulkę, boczek albo kminek...
Urszulo15, wspanialy obiadek!!! dzieki!! super przepis juz wyladowal w moich ulubionych przepisach. Troche zmienilam w miejsce twojego sosu hiszpanskiego dodalam zielone pesto Genowese oraz czosnek,oliwe z oliwek i troche sosu sojowego. Bardzo, bardzo dobrze smakowalo mniam mniam mniam mniam!!!
kate501 - ja preferuję przyprawy KOTANYI. Moim zdaniem są rewelacyjne - no cóż... lata tradycji. Pozdrawiam.
Janek
Ta sałatka jest bardzo podobna do sałatki GYROS tylko zamiast takowej przyprawy dodajecie przyprawe do kurczka, pewnie jest pyszna muszę szybko ją wypróbować bo zachęcająco brzmią Wasze komentarze... Pozdrówka
Spodobał mi się przepis, bo nie trzeba wcześniej ziemniaków podgotowywać. Piekłam w naczyniu żaroodpornym udka kurczaka, a obok w piecyku ziemniaki w folii wg. przepisu posypane przyprawą do ziemniaków i frytek APPETITA.
Dziękuję za przepis. Ciasto robiłam z połowy porcji, z drożdżami instant dr.Oetkera. Taka ilość wystarczyła do okrągłej formy o średnicy 28 cm. Wyszło bardzo smaczne, choć to moje pierwsze ciasto na pizzę.
A jakiej firmy używacie przyprawę do kurczaka?
Zgadzam się sałatka jest rewelacyjna. Bardzo nam smakowała. Dzięki za przepis i pozdrawiam:))
Mam pytanie, jakie to jest mleko odtłuszczone, bo wg mnie to te w puszce do kawy to jest właśnie tłuste mleko bo 7,5% tłuszczu, czy może być normalne 3% z kartonika?
Witam ! mam pytanie czy to mleko trzeba rozsmarować na bezie ? i ostatnia warstwa to bezą do góry? jeżeli tak to jak się smaruje krem na bezę, czy ona nie pokruszy się? proszę o odpowiedź.
No młoda, wydrukowałem i idę do kuchni. W razie czego w Świnoujściu Cie znajdę. Oj, ...oj...![]()
A tak poważnie to
, za ten przepis. (Cukru i soli aż tyle ...łyżek?!)
Ja je robilam w zeszlym roku i powiem szczerze, ze nie nadawaly sie do zjedzenia, chyba ze ktos lubi bardzo ocet :). Jak dla mojej rodzinki i znajomych to octu powinno byc mniej conajmniej dwukrotnie. Zeby dalo sie je jako tako zjesc trzebalo je moczyc w wodzie (wymieniajac ja co jakis czas) dlugi czas przed podaniem. Wtedy smakowaly jak te ze sklepu. Pozdrawiam.