Ifasiu, czy po posypaniu kokosem już nie wkłada się ciasta do piekarnika? a jeśli nie, to czy ten kokos przylega i nie odpada potem przy krojeniu?
Nie wiem czemu Ci banany tak bardzo ściemniały. Ja wkładam twarde jeszcze trochę zielonkawe. Może to zależy też od rodzaju bananów. Niemniej jednak bardzo się cieszę, że smakowało:)))
Motyleczku - koniecznie podziel się wrażeniami, mam nadzieję, ze będzie Ci smakowało.
Kolejne Twoje ciasto i kolejny sukces ;) Bardzo smaczne i (co też jest ważne) nie wykłada dużego nakładu pracy. I tylko jeszcze małe pytanko... Jak to zrobiłaś,że banany w środku zupełnie Ci nie ściemniały? Ja moje potraktowałam sokiem z cytryny, a i tak porażka... Oczywiście nie zmniejsza to walorów smakowych, ale jednak na wyglądzie troche się odbija :/ Masz jakąś swoją tajemnicę?
Jestem w głębokim szoku! Dzisiaj na obiad jedliśmy po raz pierwszy czeskie knedliky a właściwie jeden ogromny, puszysty knedel. Przepis jest doskonały i co najważniejsze bardzo prosty w wykonaniu. Gorąco go wszystkim polecam.
oczywiście ,masz rację Jowita ,skoro są różne opakowania budyniu powinno się podawac jakie mają być .Oczywiście budynie na 1/2 l mleka.Przepraszm i pozdrawiam
Bogracz rewelacyjny, robiłam z wieprzowiny (wołowina z jadłospisu została wyeliminowana ze względu na alergię mojego dziecka), dodałam też ogórki kiszone. Smakowało domownikom i gościom, wielkie dzięki za przepis.
pPoprostu niebo w gębie naprawde super przepis mi udało sie kupić wiejska smietanę więc nic sie nie zważyło wyszło idealnie tylko dodałam troszkę świeżej papryki czerwonej i odrobinę natki SUPER
od dłuższego czasu robię pyzy wg. tego przepisu, ale dopiero dzisiaj zorientowałam się że jeszcze nie dałam żadnego komentarza, bardzo przepraszam, bo naprawdę są warte zrobienia są jak to mówią moi synowie "boskie"
sorry ,chyba musze odwiedzic okuliste przeciesz piszesz ze 4 lyzki
budynie na 0/5 l. czy na 3/4 l. spotykam często w przepisach że są budynie aie rzadko podawana jest ich wielkość to tak z uprzejmości i
dla przypomnienia. Pozdrawiam
Faktycznie nigdy bym nie pomyślała że można zrobić fasolkę po bretońsku z zupą ogonową. Dzięki za pomysł. Jak zrobię fasolkę to jeszcze napiszę
O rany ja nigdy nie wiedziałam jak zrobić coś takiego ,teraz moje pociechy będą zadowolone!
Przepis już wydrukowałam !Super dzięki!
Dzięki jeszcze raz za przepis, napewno jeszcze nie raz go wykorzystam. A tak wyglądają Twoje babeczki wg mojego wykonania:

Wykorzystałam dwa budynie, jeden waniliowy i jeden czekoladowy. I do połowy ciasta dodałam lekko czubatą łyżeczkę kakao.