Tak, ale aię mamy dodatkowo. Wkońcu to od rodziców wyciągnięty przepis. POwiedziała, żę kupuje w sklepie jakie akurat są. Pozdrawiam
ciasteczka rewelacja!!! robiłam dzisiaj z dziećmi w przedszkolu na zajęciach, maluchy miału super frajde , ze same mogly sobie ulepic ciasteczka, kazdy zabral ciasteczka do degustacja dla rodzicow, informacje przekazałam, piec, logować sie na wż i komentarz wstawiac :))))
prawda szybciej się robi ale smakiem nie dorównuja białej kapuście
rozumiem że płuca mają byc wieprzowe
od kiedy do klusek śląskich dodaje sie oliwe i jajko i żółtko inka coś ty ciotka
polecam jeszcze czarne oliwki, które urozmaicą kolor sałatki a będą smakować nawet tym, którzy nie przepadają za "tradycyjnymi" - zielonymi oliwkami :)
Kluseczki pynia.Robię bardzo często.Proporcje ustalam,jak monia__S,wychodzą bezbłędnie.Topię do nich skwarki z boczku wędzonego. Bardzo łatwe,bardzo smaczne.Polecam wszystkim.
Myśle że nie powinnaś Jamaico usuwac tego przepisu, sprawa została wyjaśniona i przepis powinien zostać ponieważ wiele osób z niego korzysta. dużo jest bardzo podobnych ba nawet takich samych przepisów na WŻ i nikt jakoś specjalnie nie dochodzi swoich praw, więc dajmy spokój temu tematowi a poza tym napisałaś że dostałaś od koleżanki. Ja też korzystam z tego przepisu. Pozdrawiam serdecznie Jamaico i ciebie Wiolu1 dankarz
Basiu proponuję wylać na papier lub folię wtedy łatwiej będzie ją wyjąć.
Bardzo łatwe i bardzo smaczne. Po prostu super!
Mam pytanie czy ta pianka z formy wychodzi bez problemu?, czy może trzeba ją wylac na papier?
hihi, kiełbasa w daniu zakwalifikowanym jako pochodzące z kuchni żydowskiej??:P
No cóż. Wszystko wskazuje na to,że Twój przepis prosto z Czarnej Oliwki poszedł sobie w świat ;) Moja koleżanka dostała go od swojej szwagierki i już naprawdę nie chcę dociekać skąd ona go ma :D Mam nadzieję,że nie przeszkadza Ci to,że przepis znalazł się w moich zbiorach, a jeśli tak to powiedz tylko słówko, a niezwłocznie go usunę. Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za całe zamieszanie, chociaż musisz przyznać,że wynikło ono nie z mojej winy...