Fajnie, że dla casiek wkleiłaś nowy przepis, ale szkoda, że przy okazji nie podałaś mi wymiarów blaszki.
Droga Caritko, nie wiem co zrobiłaś nie tak , ja już naprawdę dużo razy robiłam bezy i jeszcze nigdy mi się nie zdażyło żeby przy takiej proporcji bezy były płynne, musiało Ci się białko źle ubić, ja białka ubijam wyjęte prosto z lodówki i nie dodaję od razu cukru tylko jak zrobi mi się już ładna piana. Właśnie dzisiaj będę robiła beziki, a jeżeli chodzi o pękanie to się tym nie przejmuj, niektóre pękają, a piekłam je w 130 st na termoobiego ok 1 godz., może piekłaś przy zamkniętym piecu i dlatego ci się rozlały? Kiedyś chciałam zrobić bezy mniej słodkie i dałam mniej cukru i wtedy bezy mi się w piecu rozjechały a z góry zrobiła się taka delikatna skorupka, że nie można ich było zdjąć z blachy, od razu się rozsypywały i musieliśmy je zjeść prosto z blachy łyżką.
Pyszniutkie! Imponujące;)
Hmmmm, nigdy nie miałam problemów z tym ciastem . A banany miałaś miękkie? Takie mocno dojrzałe?? Pozdrawiam
To prawda ciasto jest wspaniałe i tak jak go sie szybko robi tak szybko znika.
No proszę jakie ciekawe urozmaicenie:) Ja uwielbiam wszelkie dodatki ale niestety moja rodzina nie podziela moich gustów, stąd w przepisie tylko czekolada. Dynia, rodzynki i czekolada - do odważnych świat należy!
A ja dziś upiekłam od razu dwie porcje: jedna z gorzką czekoladą,pestkami z dyni i rodzynkami, a druga z czekoladą biało-kawową, pestkami słonecznika i rodzynkami. W sumie wyszło bardzo duzo przepysznych ciasteczek. I bardzo łatwo się robi i świetnie wygladają. Mi bardzo posmakowały, reszta łakomczuchów dobierze się do nich jutro
dzięki :)) Czasami ma się ochotę upichcić coś szybko i tanio, ale żęby było dobre:)) Mnie one smakują a biorąc pod uwagę jak szybko znikają z tależyka to mojej rodzince też muszą smakować. Pozdrawiam
Jestem początkowym użytkownikiem tej strony a nawet mozna powiedzieć, że dopiero swoje konto uaktywniłam. Ta drożdżówka była moim pierwszym ciastem, który zrobiałam w domu i musze powiedzieć, że wyrosła świetnie, a jak smakuje pozazdrościć, aż mój tatinek mnie pochwalił. Rewelacja
dzisiaj podejmowałam gości ,byli zachwyceni ciastem ,koleżanka mówiła ze to najlepsze ciasto jakie jadła w życiu brawo
Wróbelku takie proste i łatwe przepisy są najlepsze, ciacha pewnie są super dodałam do ulubionych pozdrawiam dankarz
a kto powiedzial że siostrzyczka je powymyslała ? oj kobiety kobiety czepiacie się jak rzep większość przepisów jest powielana tylko występują pod różnymi nazwami
ale octna jak cholera jak dla mnie za dużo octu
Dobre kruche ciasto wyjdzie nam, gdy jajka nie będą chłodne takie prosto z lodówki. Trzeba je przynajmniej wyjąć na pół godziny przed zagniataniem ciasta.