Zrobiłam Inko wszystko według przepisu,ale ta polewa mi nie wyszła
.Nie mam pojęcia co się stało, ale wyszedł mi normalnie budyń i do tego wycieka z tego tłuszcz.
Zebrałam się w końcu na dzisiaj-upiekłam i właśnie jakieś 1/2 h temu wyjęłam.Oczywiście nie wytrzymałam,aż ostygnie i spróbowałam ciepłego-pyszności,a jaki zapach;)))
Jest bardzo puszysty i delikatny.Dodałam jedną cebulę więcej i 3 kajzerki moczone w mleku.Lekko opadł na środku-ale to żaden problem- i tak jest przepyszny.Rano na kanapeczki-
Z całym przekonaniem mogę polecić wszystkim wiśniową wersję Cytrynowca . Wszystko robiłam na bazie orginalnego przepisu . Biszkopt naponczowałam za radą Jamaici dokładnie tak samo. Budynie ugotowałam na kompocie z wiśni + galaretka wiśniowa. Potem masa śmietankowa a na nią ułożyłam wiśnie (udało mi sie kupić kompot z wiśni drylowanych) i zalałam galaretką - oczywiście wiśniową :)
Znajomi zajadali się aż miło było popatrzeć .
Pozdrawiam !!!
Może być margaryna , spokojnie , ciasto uda się napewno.Pozdrawiam:)
Ajra ile tak mniej więcej wychodzi tych ciasteczek?Chce upiec,ale chciałam żeby było ich dużo;)))
Aga9999 chętnie bym zrobiła zdjęcia potraw, które robię ale obecnie nie dysponuję aparatem cyfrowym, jeżeli tylko takowy będę miała to napewno to zrobię. Pozdrawiam!
Wyszły nawet smaczne :-) zeszkliłam tylko cebulkę na tłuszczu, bo jakoś surowa wydawała mi się nieodpowiednia a tak pozatym to myślę, że przepis wart jest polecenia :-)
Aleex - dzięki za pomoc
ja zrobiłam to ciasto ale przełozylam je kremem budyniowym zobaczymy co z tego bedzie narazie jest w lodówce pozdrawiam
He he... :) Poprostu ostatnio mam sporo wolnego czasu i mogę sobie pozwolić na to,żeby wklepać wreszcie do kompa przepisy z mojej sporawej, przez lata tworzonej kolekcji oraz te najnowsze odkrycia... Mam nadzieję,że nie robię tego na darmo i chociaż kilka osób skorzysta z moich pomysów :D Również pozdrawiam!!!!!!!
Mój mąż robi ten ryż dzieciom i zawsze się nim opychają
turasol - jeśli chcesz coś zmienić w swoim przepisie, naciśnij okienko - edycja przepisu. Wtedy dokonasz poprawek i ponownie zapiszesz poprawiony przepis. A sałatka zapowiada się pysznie. Pozdrawiam.
Oczywiście powinno być - niespodziewanych - ale to pierwszy podawany przeze mnie przepis i chyba jestem trszeczkę podekscytowana
Bardzo się cieszę, że Wam smakuje :-)
Ja też - jest pyszna.