Wydaje mi się,że nie powinno być z tym problemu :)
Zawsze możesz zrobić na sylwestra kolejną porcję :D A tak na serio to suuuuuuuuper,że jesteś zadowolona :) Również pozdrawiam!
Czy te ziemniaki mają być surowe?? Jestem początkująca w gotowaniu raczej
Zapomniałam.....a robiłam twoją ciapciajkę;)))
I powiem,że jest bardzo smaczna-fajne urozmaicenie zwykłej kanapki.Pozdrawiam
Najlepiej wybrać się z dziatwą na zakupy; same wybiorą tę najulubieńszą markę. Dzieci wiedzą, co dobre ![]()
A przy okazji i dla babci upolują kleiku paczkę na ciasteczka ;)
pozdrawiam ![]()
kochana Pani Irenko a ja dzis zaeksperymentuje z tym ciastem i pijana sliwka:D do masy z tego ciasta dodam suszone owoce (pozostalosci po swietach) namoczone w alkoholu, a o wrazeniach nie zapomne tu napisac:) Duzo zdrowia dla Pani a dla nas Pani przepisow w nowym roku :)
Sylwik! Jeśli nic nie wypiły to możesz przecież te same śliwki obgotowac,dobrze odsącz i takie zagotuj,a chociażby tam trochę rumu było to będą może jeszcze lepsze.Ciasto musi tylko być dobrze schłodzone, aby polewa zastygła,dobrze jest biszkopt naponczować,nie będzie suchy.
Ja próbowalam zalać tak te śliwki jak Ty zrobilaś, w ramach eksperymentu ,no i w sumie tak po 7-10 DNIACH leżkowania w zamkniętym słoiku były napojone,ale niektóre jednak trochę "żywe"to chyba te, które nie były bardzo dojrzałe przed suszeniem.Jednak lepiej jest te śliwki zagotować aby zmiękły.A te zalane na " zywo"stosuję do deserów,pokrojonymi posypuję bita śmietanę,możesz ewentualnie śliwki oblać czekoladą i zajadac.Ja bardzo lubię wyjadac takie z rumu- mniam.
Wszystkim którzy wpisali swoje przemiłe komentarze serdecznie dziękuję i cieszę się, że korzystacie z moich przepisów,a Ekkore i Sylwik współczuję opisanych przebojów z jego przygotowaniem.Pozdrawiam gorąco i noworocznie!Irena
Bardzo dobre i tanie danie,ja dodałam jeszcze do masy zmielonego kurczaka tez wyśmienite-polecam!!!
nie wiem ile mleka :-(
Tak 2 szklanki wody , bo przecież idzie tam 2 szklanki mąki , kakao itd.
p,s, nie wiem czy doczeka nocy sylwestrowej ;) hihi
Zrobilam i rzeczywisice jest mniamniusie :) no i nawet przypomina troszku firmowe rafaello :) polecam wielbicielom kokosu :) p.s. mi wyszlo 50pare kuleczek i radze kupic nie 200 a 300 g kokosu, ja dodalam troszku wiecej do masy a na obtoczenie rzeczywisice 100 g jest potrzebne :) pozdrawiam i polecam :)
Ja wiem że z cukru trzeba zrobić karmel, ale jestem za leniwa więc robiłam bezy bez karmelu. Ale dziękuję za komentarz.
a ja do mąki polecam dodać majeranek [pycha
przykro mi, że Ci nie smakowało:( co do wodnistości ryby, to napewno kupiłaś po prostu niedobrą rybę- nie warto kupować najtańszych mrożonek z hipermarketów, bo faktycznie, są okropne. Ja staram się kupować tylko mrożone- paczkowane ryby np. Superfish. A co do tego, że curry i pomidory nie pasują do siebie... no coż, to twoje zdanie, bo jest to dosyć częste i popularne zestawienie...