Cherokee1 napisała, że ta potrawa w oryginale nazywa się Dauphine, z tego co wiem, co jadłam w różnych miejscach i sama robiłam, tzw. dauffinki to podobne ciasto do tego z przepisu ale dodaje sie jeszcze prócz przypraw starty żółty ser, formuje się z ciasta kulki i piecze w głebokim tłuszczu. Pozdrawiam i życzę smacznego!
Janku ja nie czekam i nie hamuję, tylko bacznie obserwuję swoje dzieci
Anes to jest moja wersja Twojego sernika na zimno :)
A ja za 40 sztuk zapłaciłam 10,70zł ( w sklepie z artykułami gospodarstwa domowego)
Jamaico! Czy pół szklanki wody rzeczywiscie wystarczy aby te wszystkie skladniki dobrze rozprowadzić?
Tak możesz roztrzepać widelcem , przepraszam , ale dotarłam do domu dziś , dlatego odpowiadam teraz ,gdybyś chciała więcej informacji , odezwij się na gg,pozdrawiam
ciesze sie bardzo ze smakowala:-)
Przecież jest w składnikach przepis na masę którą kładziemy do orzeszków a drugą połową zlepiamy, a dwa tygodnie wcześniej można upiec same łupiny, dopiero potem robimy masę i łyżeczką kładziemy dość dużo masy na jedną łupinkę a drugą łupinkę przykładamy na górę i lekko dociskamy jak coś masy wyjdzie bokami to nadmiar zdejmujemy.
grzybeczki naprawde świetne myśle że ten cukier dobrze im zrobił pozdrawiam
Kostka blaszka 40 x 20 cm (licząc po dnie blaszki).
Rades puszka ananasów ta standardowa, ma wage owoców około 300 g. Pozdrawiam
Dopuść Piotrusia do garów. Szybko dorośnie.
Nie czekaj aż "zechce dorosnąć".