Droga Alisiu, no cóż powiem Ci szczerze, że bardzo mnie zaskoczyłaś.Kapusta pekińska raczej nie więdnie,bynajmniej mnie się to nie przytrafiło nigdy choć tą sałatkę serwuję naprawdę często!U mnie zachowuje chrupkość przez nawet 3-4 dni (jeśli zrobię w przerażających ilościach
).A jeśli chodzi o zapach to jestem zakoczona jeszcze bardziej!Bo z tym również się nie spotkałam.Jedyną wadą tej sałatki jest to,że może się wytworzyć dość sporo "sosu" powstałego z soku z kapusty i majonezu, ale mnie osobiście nawet to bardzo smakuje i czesto dojadam z chlebkiem. Naprawde jest mi bardzo przykro,że kapusta tak się "zachowała" ale jedyne co przychodzi mi do głowy to to,że może akurat w sklepie polecono Ci kapustę "2 świeżości".Naprawde jest mi przykro.Moi znajomi również bardzo często robią tą sałatkę i również nie słyszałam żeby mieli taki problem.W każdym razie jest mi przykro, i mam nadzieje,że nie zraziło Cię to do niej!Pozdrawiam serdecznie!Powodzenia
bardzo się cieszę że smakowało.Ja osobiście to danie serwuje bardzo często. Ostatnio nawet troszkę próbowałam je urozmaicić i kupiłam z serii winiary "pomysł na..." wersję kurczaka po chińsku.Sos rozrobiłam, doprowadziłam do wrzenia w osobnym garnku i polałam kurczaka ok. 30 min. przed wyjęciem. Kurczak nawet na drugi dzień jest bardzo soczysty a sos sprawia, że dnie jest to samo a jednak inne.Naprawde polecam!Smak niesamowity!Pozdrawiam
Jeżeli nie lubisz kminku możesz go pominąć lub zastąpić np majerankiem:))
Bardzo miły wiersz.......niby smutny.....ale nie .....bo przecież..."Że będziesz i jesteś........"
Dzienkuje bardzo za komplement, bardzo mnie to cieszy
Droga Anliko!
Jeżeli coś napisałam niedokładnie, to bardzo proszę Cię, abyś wskazała w którym miejscu - chętnie poprawię!
Sałatka jest super- właśnie zrobiłam- naprawdę pyszna, polecam wypróbować:D
Brzmi zachęcająco - na pewno wypróbuję. Pozdrawiam :)))
Dzienki za rade wyprubuje
Dziekuje dziekuje i ciesze sie, ze smakowalo. Pozdrawiam.
Ciastka wyszły bardzo dobre, wszystkim smakowały, mimo że musiałam troche zmodyfikować przepis bo skończyła się zwykła mąki i użyłam troszkę kukurydzianej. Naprawdę pycha
bardzo dobre,polecam wszystkim!!
Dzięki olusiu1 właśnie jutro (na naszą uroczystość) będę próbować je robić zobaczymy, może tym razem wyjdą, pozdrówka.
Wlasnie tak jak dziewczyny tlumaczom. Nic nie szkodzi zaden znas sie mistrzem nie urodzil. pa dziewczyny. mam nadzieje ze wyprobojecie moje recepty i wasz odpis bedzi pozytywny. narazi papa