Jest na to jeszcze inna rada. Roladę z sera robię już od kilku lat i zawsze "gotuję" ser w worku foliowym zawiązanym nitką. Jest mięciutki do samego środka no i oczywiście suchy.
ja kroję ser na grubsze plastry rozkładam na talerzu i kładę do mikrofali
Moja mama robi taka pieczeń, u nas nazywa się to klops. Jest rzeczywiście smaczna, polecam
no to ja tam zawitam niedlugo, bo tamtedy wracam ze szkoly do domu....
i bede robic radomianke:)
dzieki krista:):):):)
ciasto rewelacja !!!!, zrobilam wszystko dokladnie jak w przepisie i jest po prostu obledne, pieklam dzisiaj rano i juz zostal tylko kawalek, dzieki
Mada-chicago = a ja kupilam zsiadle mleko u Kordiana /malenki sklepik/ w okolicy krzyzowki Higgins/Nagle;
Ja też miałam problem ze środkiem tym nardziej, że mąż mi kupil jakies 80 deka bo myślał, że będzie mało. Dwa razy podgrzewałam wodę a i roladę miałam w dziurawym worku zrobionym z rękawa do pieczenia. Jakoś w końcu poszło. :D Treaz bym zjadła mmmm... ale mam smaka ale to tak zawsze po imprezach.
Myślę, że na biszkopcie też powinno być dobre.
Ciasto jest takie jakby zbite - zwarte (przynajmniej mnie takie wychodzi) a nie puszyste, jak bywają murzynki. Ale po nasączeniu wychodzi pyszne. Dziękuję za zdjęcie
a zamiast ciasta kruchego moze byc biszkopt..pozdrawiam
ello inka! ja zrobiłam wg twojego przepisu, ale z kapustą włoską.gotuje się ją znacznieeee ... krócej. wyszły również pycha! a do sosiku suszony koperek... tyci.. choćby odrobinka.
PZDR :))
ale numer:):):):):):):)
to wszystko dlatego ze ukradkiem z pracy zabiegana zerkam i pisze hihihihihihihi
fajny przepisik ilka76 napewno go wyprobuje :):):)
robiłam kilka razy spody z herbatników i są naprawdę pyszne, poza tym takie inne, niż zwykłe kruche:)
Jak najbardziej można zastąpić herbatniki ciastem kruchym. Na pewno nie będzie się tak sypało.Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że ciasto wzbudziło zainteresowanie.
Maduś droga-nie wiem-to ciasto Ilki-najpierw muszę je wypróbować;)))
Ale chyba spokojnie możesz spraktykować ten pomysł-ciacho kruche własnej roboty-to pychotka-i na spód powinno być w sam raz.Ale ostatnie słowo-należy do Autorki przepisu;)))Serdeczniaście Was pozdrawiam....