Jezeli nie uzywasz czesto to zrob z polowy. Ja przechowuje w lodowce, i jeszcze nigdy nie doswiadczylam aby sie popsul - okolo miesiaca..
sernik jest już w lodówce ,tylko masę podzieliłam na pół i jedną część zrobiłam z kakao na wierzch ananasy i galaretka , wygląda super a jak w smaku ocenią jutro goście.
super robiłam na imieniny goście byli zachwyceni,Polecam
A oto kolejna porcja piegusków - jak co tydzień :)
Oto ciastka z czekoladą
A tu jedne z orzeszkami a drugie z rodzynkami
O rany super! Tylko troszke zmodyfikowałam otoz nie zmieszalam miesa z ziemniakami, tylko zrobilam takiego przekladanca, mieso bylo surowe tzn czesciowo (troche lopatki, jakas stara parowkowa, kotlet mielony sprzed dwoch dni.. :) przepuscilam przez maszynke) troszke tylko przyrumienilam na patelni tak jak i cebulke do tego dodalam jajko i przyprawilam dosc mocno bo lubimy "ostra" kuchnie. Czesci ziemniaczanej praktycznie nie zmienialam, Aha dalam tylko mniej smietany, jakas lyzke. Pieklo mi sie to godzine w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Pieknie pachnie majerankiem. Do tego sosik szczypiorkowy.. miodziooo.. :) Pozdrawiam serdecznie.
Beatka98 dziękuję za odpowiedź.....pozdrawiam
blaszka prostokątna.....jak dobrze pamietam to 40 na 24 cm
Kasiu,sernik się nie rozjedzie bez budyniu i bez mąki,ponieważ się go nie piecze.To jest sernik na zimno.Masło będzie go trzymać.Powodzenia!
Dorotko,w tym przypadku,lepsze jest masło miękkie.Po wyjęciu z lodówki ładnie się kroi i po prostu rozpływa się w ustach.Nie trzeba męczyć zębów.
aha ... dodam , że zupa jest najlepsza z pomidorów , wtedy , gdy jest na nie sezon , z puszki też są dobre , ale wtedy trzeba mieć 2 puszki :) pozdrawiam
dziękuję bardzo,bardzo za te buchty chociaż w moich stronach a też jestem ze śląska zawsze mówiło się kluski na parze .Pierwszy raz robiłam jakiekolwiek ciasto drożdzowe zawsze bałam się że coś nie wyjdzie a tu masz wyszly mi naprawdę SUPER!! wykrawalam dużym kuflem do piwa a następnie nadziewałam dżemem i gotowalam zwiniętym do dołu i nic nie wyciekło.Naprawdę pycha!! Dzięki jeszcze raz.Pozdrawiam.
wczoraj zrobiłam pasztet.Dzisiaj już prawie zjedzonycały słoiczek [zawartosć he he ]dla nas smaczny ,właśnie taki pasztet jadałam w dzieciństwie miło było posmakować tego smaczku .Napewno nie raz będę jeszcze robic .Pozdrawiam Cie Teresko
W stosunku do reszty składników jest OK, ale jeśli się obawiasz, daj po 1 puszce. Też będzie dobre.
Dzięki dziewczyny za komentarze pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego ja już jestem po obiedzie postnym dankarz
i u mnie tez dzis bedzie na obiadek
brak inwencji do postnych potraw, a sos koperkowy chodzil juz za mna dlugo:0
pozdrawiam