W moich stronach ciasto nazywa się "frotte" i daje się (koniecznie) powidło śliwkowe) a do piany kisiel wiśniowy.
A ja z Krakowa jestem i znam to ciasto pod nazwą "pleśniak" właśnie, a "sękacz" to rzeczywiście inne ciasto z północy Polski. Więc chyba co dom to obyczaj!! Pozdrawiam i wrzucam przepis do ulubionych, bo ciasto znam, ale sama nigdy nie robiłam.
Ooo! Właśnie zauważyłam,że się powtarzam :D
Jak widzę jest to danko bardziej popularne niż myślałam ;)
A to dopiero numer, wszyscy znali ten przepis a nikt nie podał na WŻ, dobrze że chociaż Nutella o tym pomyślała ukłony dla Nutelli i pozdrowienia dankarz
popraw w pzepisie
Do mintak: mam w domu kilku łasuchów i wczoraj wszystkich uszczęśliwiłam tym ciastem :) Jeśli możesz to napisz, czy Twój łasuch też był zadowolony. Powodzenia!
masz racje pomyłka w druku mam w przepisie 0.5l. sory ale ciesze sie ze wystarczyła ci nawet szklanka bo wyszło ci taniej pozdrawiam smacznego
A ile wody trzeba wlać by ugotować takie mniamniuśnie jedzonko
Zrobiłam sałatkę z połowy porcji. Mąż jak zobaczył to w pierwszej chwili, ze on tego jeść nie będzie. A jak spróbował, to zjadł dosłownie wszystko, ja tylko spróbowałam. Polecam, naprawdę pyszna !!!!
Ciasto pycha a krakowską nazwę ma "sękacz". Pozdrowionka:-)
Dzięki chyba się skusze, bo w domu mam ogromnego łasucha.
Do Olusi1. To ciasto jest jak najbardziej dietetyczne ;) w końcu naprawdę niewiele jest w nim tłuszczu!!!
Wbrew pozorom kokos nie kruszy się i też się tego obawiałam. Mokra papka też się z tego nie zrobi, tylko dobrze polać śmietaną jeszcze ciepłe ciasto, ale kroić je dopiero kiedy całkiem wystygnie (co może być trudne zważywszy na apetyczny zapach :) )
Ale apetycznie to wygląda!!!! napewno w najbiższym czasie to zrobię.