Tak można użyć tych z puszki, są miekkie i nie trzeba ich gotować , to duże uproszczenie, ale świeże owoce tez są super.Zaś czas ich gotowania jest różny , zależy od ich miękkości.
Bardzo się cieszę że wam też się udało i smakowało
Dzienki :)
od dawna robię takie ciasto tylko zamiast rodzynek ( nie lubię ) daje orzechy ...............pycha polecam :)
a czy mozna to zrobic z kefiru lub maslanki??
Wylewamy - jest zbędna (tak jak np przy mizerii)
Szkoda ze nie doszlo narazie nie umieszcze tego przepisu , nie wiem czy moge , moze Grazyna chciala to zrobic , nie wiem , jeszcze raz wyslalam ale nie doszlo moze podaj inny adres a to moj anulpianka@wp.pl
Ciasteczka sa przepyszne....zaczalam od polowy porcji, a juz wyrabiam ktorys raz z calosci.... goraco polecam
ciesze sie ze ci smakowaly .Serdecznie pozdrowiam!
drogi kurczaczku to jes chlodnik mozna go podawac do drugiego dania do popicia lub poprostu serwowac na gorace dni.Pozdrawiam!
ja tez robilam ale dodalam majonez wymieszany z jogurtem i pieprzem ziołowym...mmmm niebo w gebie :)
oczywiście ugnieść - już poprawiam :)
5 dag drożdży - czyli 1/2 kostki 10 dag :)
Nic nie mieszać? Nie wyrabiać? :)))
Zrobiłam Twoim sposobem i ...warto dodawać wodę wymieszaną z cukrem i olejem :)) Jest jakby bardziej wilgotna , nawet wzrokowo , i jak zwykle smakowita . Tylko ogórka nie dodawałam , bo kapustę i tak mam dosyć kwaśną. Ale z ogórkiem też kiedyś zrobię , mała odmiana :))
Ciesze sie,ze smakowala ;-) pozdrawiam