Tort robie na jutro,ale wczoraj już upiekłam sobie placki.Wyszło mi 11 pięknych,cieniutkich placuszków i choćbym nie wiem jak się starala więcej mi nie wyjdzie z tej ilości ciasta....no może jeszcze jeden.Twoja teściowa to chyba jakaś czarownica skoro jej wychodzi 16!
.Placki piekłam na dwóch spodach od tortownic (bez obręczy).Pierwsze dwa wyklejałam palcami,ale następne już rozwałkowywałam-były o wiele cieńsze,równe i ładniejsze.Kasia Terlecka pisała o dużej ilości pergaminu -moim zdaniem w ogóle jest niepotrzebny.Wystarczy spód od tortownicy za każdym razem nasmarować margaryna.Placuszki idealnie odchodzą od blaszki.
Dzisiaj raniutko zrobiłam mase budyniową i bitą śmietane-obie masy wyszły idealnie
.Placuszki przełożyłam masami (już w obręczy),docisnęłam,położyłam na góre w miare ciężką miske aby się równiutko ułożyło i docisnęło i odstawiłam do lodówki Jutro rano tort obłoże resztą masy i udekoruje.Ciacho jest piękne i wysokie,zapowiada się rewelacyjnie.Jutro napisze o wrażeniach smakowych i postaram się wstawić zdjęcie.
Ta surówka jest najpyszniejsza na świecie.....
zawsze znika w mig!
Przepis REWELACJA !!!!!! pozdrawiam i dziekuje
ja wstawiam od razu do pieca bo moj ukochany jak zobaczy, ze pieke chleb to juz nie mam czasu bo sie drze, ze juz go chce ;)
Czy ten chlebek można upiec w maszynie?
czy piec tylko 15 min nie za krótko???
Co do problemu z dopieczeniem, to nie mam pojęcia dlaczego tak się stało, u mnie ciasto za każdym razem piecze się równomiernie, ale najważniejsze, że smakowało. Pozdrawiam :)
Cytrynko możesz kielbase zetrzec na oczkach tarki tych gruszych jesli się da albo drobniutko pokroic w kosteczkę.Pozdrawiam!
Skoro po myśliwsku to lepiej z sarniną! Niestety pewnie jest droga, chyba, że ma się w rodzinie mysliwego!
Tak. Smarowania na wierzch nie uwzględniałam w składnikach - bo każdy może wybrać na co ma ochotę
Nie masz za co przepraszac. U nas sos z dodatkiem grzybow a pieczarki nimi sa nosi nazwe "Jägersauce" czyli sos mysliwski. Dlatego tez tak nazwalam ta potrawe. To jest raczej danie po niemiecku niz po polsku. Co kraj to obyczaj.
Strasznie przepraszam,danie moze byc absolutnie przepyszne ,ale na pewno nie "po mysliwsku".To ostatnie zaklada chocby najmniejsza ilosc
przypraw"lesnych, na ogol jalowca.
Znakomita salatka - jedyne w swoim rodzaju polaczenie smakow. Polecam wszystkim!!!
W smaku bardzo dobre
. Szybko sie je robi. Ale problemy z dopieczeniem: pieklam ponad godzine - z wierzchu bylo mocno brazowe, w srodku niedopieczone. Musialam dopiekac
.