DO niedawna karmilam moje "psie dzieci" tylko sucha karma i puszkami, ale po aferze z sucha karma w USA i Kanadzie zaczelam je karmic moim jedzeniem -
napisz prosze co sadzisz o fasoli, bo one sie zajadaja, platki owsiane? np moja sunia uwielbia jablka i pomarancze.
Piane dajesz do goracej kaszy. 100g kaszy to ok. 12 lyzek plaskich 1 szkl.kaszy = 150g
Monia, Dzieki bardzo za podpowiedz z ogorkami, wiedzialam ze mi czegos w niej brakuje, Ela
czy tę pianę z białek dodac do gorącej kaszki? czy ktoś mógłby przeliczy ile to jest 100 g kaszy na łyżki czy też szklanki, bo takowe mam w kuchni, a wagi jeszcze niestety nie :( Pozdrawiam. cytrynka
A tak wyszły moje ciasteczka (z wiśniami)! Co prawda nie są tak ładne jak Twoje, ale były bardzo smaczne, a co najważniejsze łatwe w przygotowaniu. Na pewno zrobię jeszcze nie raz. Pozdrawiam!
To dobrze, ze wstawilas ten przepis. Warto dzielic sie takimi sprawdzonymi a do tego regionalnymi daniami. W ten sposob poznajemy nasze "dziedzictwo kulinarne".
Ja zazwyczaj kupuje juz gotowe. One wygladaja bardziej jak platki (zaraz zmienie w przepisie) ale mozna takze zetrzec gorzka czekolade.
Zupka super:) smaczna, lekka taka inna.... a mowiłam wstąp...
pozdawiam babolku
Te wiórki czekoladowe można kupić czy można je zrobić??
Ciasto pyszne, najlepsze jakie dotąd jadłam. Połączenie sera, maku i jabłek daje niesamowity smak tego ciasta. Pozdrawiam i dziękuję za umieszczenie tego wspaniałego ciasta na stronie.
Ciasto pyszne polecam!
Przepraszam za nie zrozumiałe pytanie chodzi mi o mąkę kukurydzianą w nadzieniu! Nigdzie nie mogę jej dostać a kaszkę mam.
Suuuper, dopiero sie upiekl wiec jezyki mamy poparzone :D pycha
swietny pomysl! jutro przychodza do mnie dobrzy znajomi. O rezultatach dam znac wkrotce!
Ohoho... "brak słów by opisać to, co zrobiłam dziś...!" Hehe, a odbiegając już od takich cytatów - ciacho rewelka :P Nie byłam w posiadaniu orzechów włoskich, bądź laskowych, uzyłam więc ziemnych i na dodatek słonych, okazało się jednak, że pasuje super - po 1)redukowało to nieco słodycz bo i w samym kruchym spodzie i w masie czekoladowym sporo cukru było, więc ciasto baaaaardzo slodkie, po 2)ja uwielbiam wszelkie kontrastowe połączenia (słodko-kwaśne, słodko-slone). W posiadaniu gruszek tez nie byłam, za to pod dostatkiem jabłek prosto z działki, ktorymi chojnie obdarowała mnie koleżanka i je postanowiłam wykorzystać, mogłbyby byc nieco kwaśniejsze, bo jak juz wspomniałam reszta bardzo slodka jest, ale i tak super :D Likierek poszedł śmietankowo-kawowy, bo Amaretto nie dysponowałam, w niczym to nie przeszkodziło... No i piekłam 40min w ok.250 st C, wyszło idealnie, niec sie nie przypalilo, spodzik pieknie przyrumieniony i chrupki (jednak podejrzewam, iż to ze względu na mój rewelacyjny dość wiekowy piekarnik marki Ewa, juz z doswiadczenia wiem, by nigdy sie nie sugerowac czasem podanym w przepisach ;). Widać więc, że nieco odbiegłam od oryginału, ale naprawde polecam! i nastepnym razem spróbuję z gruszkami :D
oto składniki potrzebne do przygotowania kruchego ciasta na spód
oto składniki potrzebne do przygotowania nadzienia
oto ciasto gotowe do pieczenia
oto ciasto już upieczone
oto jedna z wielu pochłoniętych porcji
i jeszcze na koniec - tarta w przekroju :)
Przepis super, naprawde polecam - nie należy do tych najbanalniejszych, a trudny nie jest, z powodzeniem mozna podawać gościom :P
U mnie tarta pożarta przeze mnie, przyjaciółkę, kolegę, brata, mamę i tatę - nic juz nie zostało ;)