Witaj batoniks!!! Ocet ma być 10%. Pozdrawiam i życzę smacznego.
Wędlinka wyszła super!!! Mięcciutka, aromatyczna....mniam, mniam.....POLECAM!!
ciasto już od dawna leżało sobie w ulubionych i czekało na swą kolej, w końcu nie wytrzymałam i upiekłam dzisiaj. Z braku margaryny dodałam masło, a do środka rodzynki i skórkę pomarańczową. No i oczywiście lukier cytrynowy - klasyka:) Połowa została dosłownie "pożarta" na ciepło, reszta na zimno i chyba jutro będzie powtórka;) naprawdę polecam te przepis.
to sa raczej oponki; a nie donuts; donuts sie robi troche inaczej ;
Hej, juz poprawilam w przepisie o tym masle.Pozdr,
czy do ubitych białek dodajemy reszte składników i dalej ubijamy? Czy ubitą pianę dajemy na końcu?
grazyna
Wlasnie skonczylismy jesc obiadek z moim chlopakiem PRZEPYSZNY SOS
ja odrazu do calego wywaru wrzucilam marchewke jabluszko i cebule a rodzynek nie mialam i nie przepadam nawet za nimi wiec nie dodalam.W jednakowym czasie wstawilam ziemniaki i wywar w miedzy czasie podsmarzylam miesko mielone z ryzem oczywiscie doprawione i po podsmazeniu wrzycilam je do sosu gotowalo sie to jednakowo z ziemniakami na malym ogniu bez duszenia o ktorym pisalas gosik
wszystko swietnie sie ugotowalo.Mojemu smakoszowi mielonych rowniez bardzo smakowalo.Na pewno zrobie to jeszcze nie raz szybko sie robi i bardzo dobrze smakuje ja podalam z ogoreczkiem kiszonym.PYCHA !!! Dzieki gosik za fajny pomysl na obiadek !!!
pyszny ser naprawdę polecam!!! Jadłam na słowacji to chyba ich specjalność bo wszędzie podawali "Vyprażany syr":) Robię go czasem w domu wypróbujcie również!!! pozdrawiam
aguś, z tym amoniakiem to jest tak że daje go tylko po to by ciasto było bardziej pulchne i wyższe, ale np. mój mąż nie lubi w placku amniaku także różnie to z tym amoniakiem jest, ale jestem pewna że jeśli go nie dodasz to napewno w smaku nic mu nie ujmiesz:)))))))
Nie, masę należy zalać na misce, nie odcedzać ponieważ nie może być ona zbyt gęsta. Ale rzeczywiście masa nie powinna być też za rzadka bo wtedy potrawa nie będzie spójna. Ostatnie zdjęcie w "składnikach" mniej więcej odzwierciedla konsystencję masy,więc jeśli wydaje się że płynu jest w nadmiarze odlać go trochę.
Nastepnym razem wyprobuje Twoja wersje :) pozdrawiam!
robię podobny kotkajl, tylko zamast jogurtu bananowego, dodaję banana, a zamiast malin- kiwi. Też pyszny, a te owoce z zimie można kupić. Ale spróbuję dodać malin, bo to owoce o wyjątkowym aromacie.