Przepis wydawał się ciekawy. Zrobiłam. Nie jestem zachwycona smakiem, faktycznie musztarda go popsuła. Nie wiem czy domownicy będą chcieli to jeść.
Szkoda grzybów. Pomysł dobry na przechowywanie grzybów, ale bez musztardy, pomidorów i marchewki. Pozdrawiam
Glumando, ja często tak robię z żurawinami - napełniam nimi połówki brzoskwiń lub gruszek marynowanych i taka kombinacja zdaje egzamin ze względu na smak i wygląd. Do mięsa na ciepło podgrzewam a zdarza mi się także podawać do mięsa na zimno - wtedy bez podgrzewania. Ja do tej pory przetwarzałam żurawinę ale bez miodu i trochę inaczej ale sos w wersji Marylki jest dla mnie doskonały...:))) Zrobiłam już drugą porcję - taka byłam zapobiegliwa...:)))
Glumando, to moze mamy jakies powiazania rodzinne :))) bo ja przejelam ten przepis od Mamy jako baze, a teraz tylko od czasu do czasu robie z innymi dodatkami.
Czy to maja byc winogrona z pestkami? czy bez?? czy ma to jakies znaczenie?
Pół kilo suszonych grzybów? Chyba pomyłka?
Alidab, ja od lat robie w ten sposob zurawiny, jako dodatek do gesi czy tez kaczki. Jesli troche podgrzejesz calosc, znowu bedzie plynne. Extra wygladaja zurawiny podane w polowkach gruszek z puszki, calosc lekko podgrzana... mniam mniam mniam... a na balkonie czeka pol wiaderka zurawin do przetworzenia! Tym razem dodam troche skorki z pomaranczy ... :) luckystar, jesli masz kontakt z alidab, mozesz jej o tym podgrzaniu szepnac slowko. Glumanda
Mońcia- niestety nie wiem, bo nie robiłam ze Śnieżkami. Wydaje mi się że możesz, chociaż ja bym dała 2 paczki... trzymam kciuki :)).
czy mozna je wytarzac w wiórkach kokosowych? I zamiast tego serka dać śmietane jogurt naturalny czy cos innego?
Zrobione i zjedzone.Zamiast udek dałam karkówke posypaną przyprawą do karkówki.Dałam też do kapusty troche majeranku i podsmażonej cebulki.Bardzo smaczne danie,polecam
do magdalena76: herbatniki kładziemy w całości:)
Wyszłoby bez mleka w proszku? mieszkam za granica i tu nie mozna takiego kupic
podobny ;)
to mój pierwszy przepis może i nie jest taki orginalny
dość długo przymierzałam się do tego przepisu -dzisiaj zrobiłam z resztek zupki kalaforowej z klopsikami ,wszystko razem zmiksowalam dodałam kosteczki (bulioniki) czosnkowy i pietruszkowy -placuszki wyszły super ekstra ,dzięki za fajny przepisik i zdjęcie ciężaru z serca w przypadku wylewania niechcianej już zupki ,pozdrawiam cieplutko -rosa