zrobiłam na próbę,tylko cebulkę pokroiłam w kosteczkę i zeszkliłam na smalcu,a dopiero potem dołożyłam grzybki i razem smażyłam,a od siebie do cebulki dołożyłam jeszcze 2 duże ząbki czosnku też w kosteczkę,robiłam z podgrzybków.Wyszło bardzo dobre smarowanko,tak że w srodę robię powtórkę.Dziękuję Kasiu za przepis i polecam wszystkim smakoszom grzybków
Robie podobny, tylko jeszcze kiełbaske gotuję z cebulą :)
Natka64- nie wiem w jakim kraju mieszkasz, ale np. w Niemczech taka sniezke niemiecka mozna kupic. Pozdrawiam !
właśnie są na allegro,200szt za 12zł
To prawda, ze maka zytnia ma to do siebie, ze chleby sa ciezkie. Moj pierwszy chleb byl wlasnie na mace zytnie i byl bardzo ciezki i skorke mial twarda. Za drugim razem zrobilam tylko z maki pszennej i byl taki leciutki i dobrze wypieczony w srodku.
No własnie, gdzie???
Makusiu, upiekłam Twoje rogaliki i są przepyszne, moja, świętej pamięci babcia, takie piekła, ale nikt nie znał dokładnego przepisu, a Twoje do złudzenia przypominają tamten smak z dzieciństwa, dziękuję Ci... mam nadzieję, że mojemu mężowi też będą smakować (to niespodzianka dla niego):)
Powiedzcie gdzie można kupić foremki papierowe
Bardzo się cieszę, że smakuje. :)
belissima:
a upiekłaś wcześniej spód???????
Upiekłam - są rewelacyjne,Piekłam w foremce do mufinek(12) napełniałam do 3/4 wysokości - następnym razem wypełnię do 1/2,żeby nie były takie wysokie. Ciasto,które zostało - znalazło się w foremkach papierowych (2 szt). Piekłam 15 min w tem 190 C.Będzie doskonały dodatek do popołudniowej herbaty.Pozdrawiam.
oj........Belu ....przepraszam ale nie zagladałm tu od momentu wystawienia komentarza Bahusowi .
Gruszki nie zrobiły sie w galarecie , raczej wytworzył się syrop o konsystencjii lejacej.Użyłam go do sałatki z kapusty pekińskiej (wyszło smaczne nawet
).
pozdrawiam
Ciasto faktycznie bardzo dobre, ale niepotrzebnie do ciasta dodalam 3 jajka jak jak radzil/a jurekw bo spod wyszedl mi twardy, takze nastepnym razem zrobie inaczej.. Ciacho robilam z mrozonych wiśni i serka twarogowego i troszke drogo mnie to wynioslo i przez to, ze nie wyszlo tak jak powinno musze zjadac je sama.. ale chyba nie bede narzekac..;)
miałam w domu pierożki tortellini i zastanawiałam sie co z nich zrobić i znalazłam Twoj przepis. Sałatka jest baaaaaaaardzo dobra, a w dodatku szybko się ją przygotowuje, co w dobie zabiegania jest bardzo ważne
pozdrawiam serdecznie i gratuluję przepisu