Po dodaniu grzybów do cebuli i marchwi już wcale nie dusić?
z kilkoma udoskonaleniami zrobiłam dziś na obiad - pycha! zostanie przepisany do mojej książki kucharskiej i na stałe zagości u nas na stole :)
Zrobiłam pastę jest pyszna.Polecam ją wszystkim .Dziękuję za przepis.
Psiunia - dziękuję za zdjęcie i odpowiedż w moim imieniu...:)))
Basiu - miło mi, że ciasto Ci smakowało..:))) Ja piekę to ciasto w blaszce 35x24 i jest w sam raz. Placki powinny być raczej cienkie a co do ubijania jaj, to uważam,że ciasto jest dużo lepsze, bardziej sprężyste a do kruchego ja też nie ubijam jaj (dodaję raczej same żółtka i łączę z mąką za pomocą noża). W tym cieście jaja ubite "na puch" zastępują śmietanę.
Zawsze możesz spróbować zrobić "po swojemu" ale mogłoby się to przełożyć na jakość ciasta.
Basiu, jeśli Ci to ciasto smakuje, to spróbuj kiedyś polać je lukrem cytrynowym. Pycha!...:)))
oczywiście ,że jeśli komuś to masło przeszkadza to może nie dawać ,ale w całości wcale go nie czuć.
dziękuję za przepis jest extra gdyż takiego szukałam mama moja 15 lat temu zmarła ale do tej pory pamiętam jej weki między innymi fasolkę tak jak ty robisz może stać długi czas i nic z nią sie nie dzieje dzięki wielkie szukałam i mam jes pyszna
Jednak na moją blaszkę trochę za mało ciasta (musiałam się namęczyć, żeby pokryć całą blaszkę, "a niby tylko 4 cm") w przyszłości zrobię z 1,5 porcji. A teraz smak mmmmmmmmmmmmmmmmniammm pyszne, ale jabłka miałam kupne (bo nie miałam swoich) i były bbbbbbbbbbbbardzo słodkie - za słodkie (chyba nie mają co z cukrem robić). Acha do jabłek dałam całą galaretkę i wydaje mi się że nawet 2 galaretki to by nie było za dużo, moja masa jabłkowa jest za rzadka, chyba że jeszcze do jutra stężeje (mam nadzieje, że do jutra coś zostanie hihihihi), zobaczymy. Upiekłam dzisiaj i już jemy, więc może rzeczywiście za wcześnie i dlatego jeszcze mus nie stężał tak jak powinien.
Alidab, tak się zastanawiam czy te jajka rzeczywiście trzeba ubijać, bo w normalnym kruchym cieście to się wszystko sieka razem, robiłam wg przepisu, czyli ubijałam (choć wcale mi się ni chciało ubijać). Samo ciasto kruche wg tego przepisu jest bardzo dobre i mięciutkie, może jak by było robione tradycyjnie to byłoby inne ?
Zdaję sobie sprawę z pracochłonności tego przepisu ale zadowolone twarze moich " W..." i ich "poświęcanie się", są najlepszą nagrodą...;-))).
Może za dokładny przepis ale łatwiej bedzie go wykonać początkującym Zarłoczyńcom.
Pozdrawiam wszyskich "skuszonych" i czekam na opinie ale po wykonaniu.
Janek
dzięki za szybką odpowiedź:) już biegnę do kuchni i biore sie do roboty
"bratka2" dzięki za miły komentarz.
Mozesz uzyc tez zwyklego octu.
wydaje się całkiem całkiem, zaraz zobaczymy........
Hymm.. chyba nie ma.
Ale poszukaj w internecie, np. na cincinie albo forum smaczy bodajże pod nazwą sernik z jogurtów bałkańskich ;)
czy musi być ocet winny? mam tylko zwykły:( może coś w zastepstwie? sok z cytryny? rozumiem, że ma to być coś do zakwaszenia; własnie chcę zabrać się do upieczenia tego chlebka bo specjalnie kupiłam mąkę razową 2000