Ale ser tłusty z Trzebowniska też jest super na sernik , wtedy odrobina śmietany 18% wystarcza . Bo ja tez ten ser najbardziej lubię .A ja daję zawsze budyń cytrynowy , niezły pomysł z kisielem , muże spróbowac następnym razem. Aha , jestem zbyt leniwa i do malaksera wprost leję śmietanę, bez ubijania :)) A sernik zawsze musi lekko opaść , ważne , aby opadał równomiernie , a nie środek . Już wiem co upiekę na niedzielę, i tak jak Alman z1,5 kg:))
A jakie to zapiaszczone ziemniaczki ?
no coz chcialam zrobic zdjecie ale juz nie udalo mi sie :( ciasta juz nie ma :( ale wyszlo rewelacyjne, na stale zagosci u nas ten przepis :)
nastawiłam - degustacja ok 10 listopada-akurat na jesienne słoty:)
Ja mimo wszystko pamiętam chrupiącą skorupkę a nie wysuszone białko...:))))
Jak masz ochote to wstaw zdjecie twojego pieska na forum http://www.wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=99298&post=99298&offset=0
Ciasto rewelacja!!! Smaczne i dość szybko je się robi. Rodzinka się zajada :-))
Mmmm pychotka, ja osobiście orzechów i rodzynek i tak zawsze daję więcej jak w przepisie
snickers z rodzynkami???hmmm
Dzięki za radę na przyszłość
Mój psiak też za tym szaleje. Za ciasteczko wątróbkowe zrobi dosłownie WSZYSTKO!!! Co do Twojego przepisu to koniecznie muszę wypróbować...No może jeść tego nie będę ale Baryłce z pewnością zasmakuje