Ryniu, sosu potrzeba 2,5 litra, więc to co masz ze składników należy uzupełnić do tej objetości.
Właśnie upiekłam. Skusila mnie łatwość wykonania. Mam następujące uwagi. Podany czas pieczenia stanowczo za krótki. Ja piekłam 75 minut i stwierdzam, że jeszcze moznaby piec dalsze 10 min. Jak na mój gust za dużo cukru. Przy tej ilości jabłka powinny być bardzo kwaśne.
Leszku, te katarzynki zupełnie suche, inaczej ciasto wyjdzie za słodkie.
Anna-gu proszę powiec ile trzeba dokładnie wlac tej wody.Bo ja wlałam pół litra
Cieszę się niezmiernie Olu ,że tak Wam smakowały :) miło jest upichcić coś dla kogoś i wiedziec ,że mu smakowało :) polecam się na przyszłość ;)
Kochani!!! Kuleczki palce lizać, jedliśmy je właśnie u Sylwii
Mój mężuś od kilku dni mi marudzi żebym takie zrobiła w domciu i chyba się o to pokuszę!!! Polecam!!
bardzo mi miło :)
pyszniutkie te ziemniaczki. Tylko nową kuchenkę mam i piekarnik chyba źle ustawiłam, trochęsiępodpiekło, niestarczyło mi cierpliwości i przysmarzylam na patelni. Panierka chrupka, ziemniaczki mięciutkie w środku. Pycha
Ja używam zupek z firmy amino. A jogurt kupuje w biedronce. Nie wiem jakiej firmy bo nie zwróciłam uwagi. Ale to może być każdy jogurt. Byle nie był niskotłuszczowy. Normalny jogurt naturalny. :)
Pierogi na drugi dzień zawsze wrzucam do gorącego oleju w frytkownicy, pod wpływem gorącego tłuszczu pęcznieją i staja sie chrupiące. Pycha.
Gorammo, ja myśle, że Twoje będę pyszniejsze i piekniejsze. Dzięki za miłe słowa i życzę smacznego :))))
malwinko05 bardzo sie ciesze, ze Cie moje skromne przepisy zainteresowaly.
Nie wszystkie sa baardzo kaloryczne
wiec moze uda mi sie Ciebie skusic. Bardzo mi milo ze trafilas akurat do mnie (przepisowo oczywiscie). Bardzo dziekuje za komentarz i jesli masz jakies pytania to pytaj po prostu. Pare moich przepisow znajdziesz tez w dziale Artykuly- szkola gotowania. Pozdrawiam serdecznie!
bardzo dzięuję jutro będe robić zakwas. serdecznie pozdrawiam miłego weekendu.
Zrobiłam wczoraj. Na litr mleka dałam dwa duze budynie i jeden mały. Po zastygnieciu masa zrobiła sie bardzo twarda, ale powolutku miksowałam i dodawałam 1,5 kostki masła i jedno zółtko. Masa wyszła pyszna. Ciasto zresztą tez, tylko mąż otwozył mi piekarnik w trakcie pieczenia i troche opadła. Ale ogólnie bardzo fajny przepis, polecam :)