kupuję takie w cukierni,nazywają się bitki makowe-pychaaaaaaaaaaaaa!!!!!Wypróbuję napewno.
Ostatnio kupiłam przyprawę do ziemniaków i nie wiedziałam jak ją wykorzystać. Teraz już wiem - można jej użyć zamiast ziół i przypraw. Dzięki za przepis :D
Alicjo, bardzo sie ciesze, ze Ty tez skusilas sie na sprobowanie tego przepisu :)) Wiesz, alkohol nie jest konieczny, ale jakos tak zauwazylam, ze podkresla smak wiec dodaje, ale rownie dobry jest ten sos/konfitura bez dodatku procentow, bo zawsze musze miec osobna porcje dla dzieci wiec roznica nie jest az tak znaczna.
Bardzo prosze daj znac, jak juz bedzie po diecie i przyjdzie czas na degustacje.
Chilli to miesa? A tego to jeszczenie probowalam ale pewnie nastepnym razem sie pokusze. Moja znajoma dodaje do miesa tez pomidory.. hmm..
czekoladka145,fajny przepis, tylko dla użytkowników WŻ czy ...?
http://www.wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=124048&post=124048&offset=0
Kapusta dobra, przypomina danie wigilijne. Z pewnością będzie powtórka tyle tylko, że w przyszłości kapustę wypłuczę. Ale ogólnie bardzo smaczna. Dzięki.
Dzięki.
Zrobione, zawekowane i czeka na degustację. Taka jestem zdyscyplinowana w tej mojej diecie, że nawet nie spróbowałam. Myślę jednak, że będzie dobre bo podobne powidła robiłam od dawna tyle, że z borówek i bez alkoholu. Ja również nie miałam likieru i dodałam dla odmiany kieliszek winiaku. Dzięki za przepis.
Mam pytanie czy te katarzynki mają być oblane lukrem czy zupełnie suche?
tak podane ziemniaki jadłam kiedyś na weselu-pycha
Slowa uznania!!!Jestem pierwszy raz na tej stronie od razu trafilam na twoje przepisy.Fantastyczne.No niestety nie moge wszystkiego poprobowac bo juz przy samym patrzeniu przybywaja mi kilogramy,ale poniewaz cale zycie zbieram przepisy i tez mieszkam w Niemczech postanowilam ci pare slow skrobnac.Mysle ze w niedlugim czasie skorzystam z ktoregos z nich.Narazie pozdrawiam i uznanie dla meza za fantastyczny gulasz.
a ja mieszam kapustę razem z mięsem (często jest to pekińska) i dodatkami formuję jeden wielki podłużny "klops" i zapiekam w naczyniu żaroodpornym, potem kroje na grubsze plastry i polewam sosem pomidorowym pycha i roboty też nie dużo; ale Twój iwoniak przepis też wypróbuję, zawsze to jakaś odmiana
mam pytanie czy zamiast maki zytniej mozna dodac jesze jedna szklanke maki pszennej
Ha ha ludziska znam ta sprawe-jest to idealne dla zapracowanych matek-lub leniwych
a smakuje tak samo jak wypocone ciezko golabki. Ja jeszcze polewam sosem pomidorowym.
Pozdrowienia Kaska
niestety nie udało mi się ich zreanimowac, i dzięki Ave za podpowiedz częśc zmiele a reszte zostawie jako dodatek do sosów i zupy, ale nie poddaję się i jutro idę na targ i kupię pomidory tylko już sama będe pilotowała suszenie.