Basiaaa, bardzo mi przykro, ze arbuz nie udal sie. Moze wstrzykiwalas za duzo do jednego otworu i powstalo jakies wewnetrzne cisnienie? Probowalas wstrzykiwac mniej za jednym zamachem? Podobno takie arbuzy z alkoholem mozna przechowywac w lodowce nawet do Bozego Narodzenia z tym, ze trzeba je dokladnie pokryc warstwa wosku lub stearyny. Pisze "podobno" bo sama nigdy tak dlugo nie przechowywalam. Nie mialam tez nigdy problemu z wyplywaniem soku i alkoholu, dodam ze tym alkoholem byl rum. Pozdrawiam.
Potrawa przepyszna. Jedyne co zmieniłam to temperatura pieczenia aby zaoszczędzić na czasie. Wszystko piekłam w brytfannie pod folią aluminiową w 220 stopniach przez ok. 30-40 min. Polecam i pozdrawiam :)
Dżem trochę za długo smażyłam i wyszło raczej powidło ale za to pyszne. Jest szkliste, aromatyczne i ciemne jak powidło ze śliwek - wzięłam do pracy i nikt nie zgadł, że głównym składnikiem są winogrona.Ten przepis był inspiracją do innego na bazie winogron...
A tak wyglada dżem w moim wykonaniu:
Zrobiłam, ale niestety nie będę miała okazji skosztować, moim zdaniem 8 łyżeczek żelatyny to stanowczo za dużo, ja dałam 6 łyżeczek i miałam problem z rozsmarowaniem kremu na cieście, następnym razem (a napewno taki będzie) dam 4, góra 5 łyżeczek żelatyny, pozdrawiam, jak zrobię dla siebie to napiszę jak smakowało.
Też taki robię, z tym, że na powidło daję jeszcze bakalie, pianę daję od razu /bez uprzedniego podpiekania samego ciasta/, oba placki posypuję orzechami /na pianę/ grubo pokrojonymi, a składam albo oba pianą do środka i wtedy konieczna jest polewa na wierzch, albo też górny placek jest zwrócony pianą z orzechami do wierzchu i wtedy nie trzeba już nic kombinować,
Rewelacyjna szarlotka!!! Juz nie chce zadnej innej :-)
Ciasto rzeczywiście super łatwe. Robi je się dosłownie w 5 minut... Ja zrobiłam dodatkowo kruszonkę. W smaku jest przepyszne... A oto jak mi wyszło:
Placek od wczoraj prawie cały skonsumowany. Nie miałam cynamonu więc dodałam do polewy olejku waniliowego. Bardzo dobry, tylko piekłam o wiele dłużej.
Ciasto to robiłam nie po raz pierwszy, ale pierwszy raz z owocami. Dodałam na górę śliwki węgierki, wiśnie ze słoja /zaprawiane w cukrze/ i na górę posypkę. Wszystkim bardzo smakowało.
Chlebuś bardzo smaczny /zapach drożdży ulotnił się/. Piekłam na termoobiegu. Dzięki za przepis.
Ciasteczka pyszne i łatwe w przygotowaniu. Ja zamiast sody dodałam proszku do pieczenia i też jakoś było:)Dziękuje za przepis!
Robilam te jagodzianki wczesniej ale zapomnialam dodac komentarza .Polecam wszystkim bo warto ,sa rewelacyjne ,dzieki za przepis paa
Placuszki sa pyszne polecam
To pomysł mojej mamusi;)