Zawsze do usług
. Cieszę sie ellena,że tak Ci smakowały .
Ile dajecie suszonych grzybkow?
To prawda,że ma wielorakie zastosowanie, ja uzywam do surówek tylko octu jabłkowego i dobroczynny wpływ na organizm.
Witam, to mój pierwszy komentarz ale ciacho robiłam już wielokrotnie i zawsze wychodzi pyszne,biszkopt jest miękki i puszysty a także wysoki więc ciasto jest duże.Zawsze kiedyy je zrobię znika w błyskawicznym tempie, bardzo dziękuję za ten przepis.
wiewiora_m robiłam już to ciasto 2 razy więc moge Ci odpowiedzieć.Wyrobione ciasto dzielisz na 3 części: jedna część zostaje jasna bez żadnych dodatków,do drugiej części dodajesz kakao i chwile wyrabiasz,aby kakao połączyło sięz ciastem i aby kolor był równomierny.Do trzeciej,ostatniej części dodajesz kisiel(proszek) i postępujesz tak samo jak z częścią kakaową.Ta część ciasta nabierze czerwonego koloru.Ja wszystkie części ciasta wkładam na jakiś czas do zamrażalnika,wtedy się lepiej uciera na tarce.Mam nadzieje,że wszystko jest już jasne.Życze udanego wypieku!!!
bardzo fajny przepis, spróbuje go zrobić:)
:) no oby innym się tez udawało :P ja tez nie zagotowywalem nic i sie nie fermentowało ani jeden sloik nie poszedl na marne . :)
Moje tez się trochę pozawijały, ale ja wczesniej obrałam je ze skóry, bo mam baaardzo złe doświadczenia ze skórą z pomidorów -mój żoładek ich nie znosi :)))). A Twoje są ze skórką, więc zupełnie naturalne, że sie skręcały. Myslę, że ja swoje pomidory też "doprowadziłam" do takiej konsystencji :) Ale ja słoiki pasteryzowałam :p Wiem, ze Alidab też tak robiła, może my po prostu lubimy "dmuchać na zimne" :)))))
Jarzebinko :) Nie robiłam szynki w wersji schabowej :)))) Można obciąć tłuszczyk i podac (po upieczeniu) bez tego kalorycznego dodatku. Ale tłuszczyk wg mnie jest potrzebny, bo powoduje, że mięso nie "wysycha" tak szybko - dlatego wersja schabowa mogłaby byc za sucha, Mozna spróbować, ale trzeba by częściej "podlewać" mieso i zapewnic mu więcej wilgoci. Ilość goździków rzeczywiście zależy od wagi mięsa. Ja nie dają zbyt dużo, żeby, jak piszesz, nie zgubic smaku. Myslę, że jeden goździk na 3 cm2 powierzchni mięsa powinny wystarczyć.
Dzięki za szybką odpowiedź. Też zerwałam troszkę, jedną partię już zrobiłam "po swojemu" a teraz chcę zrobić tak jak Ty podajesz.
W tym roku jakoś wszystko stoi na głowie, bo zawsze pigwę zrywało się znacznie później. Pozdrawiam!
Zrobiłam wczoraj na obiad.Bardzo fajny pomysł na kurczka.Do części okruszyn z krakersów dodałam sproszkowane chili żeby nadać kurczaczkom "diabelskiego" smaku (polecam).Następnym razem do jogurtu dodam trochę soli, bo dla mnie ciut za mało słone.Wszystkim pomysł bardzo przypadł do gustu. Pozdrawiam.
Mam pytanie jak zrobic ta gora (z kisielem)?Jestem poczatkujaca w kuchni,wiec prosze o szczegoly!Dziekuje!
Rewelacyjna marynata. Mięso wyszło pyszne. I to nie tylko moje zdanie, ale także wszystkich gości jacy byli na imieninach mojej córki :)
Chodziło mi o owoce pigwowca. Moje już dojrzały i niedługo kolejna porcja powędruje do piwniczki. Lubię obserwować jak zmienia się kolor nalewki. 5-letnia ma kolora ciemnego bursztynu a im świeższa tym jaśniejsza. Pozdrawiam