Dziękuje za ten pyszny i cudownie pachnący sosik. Do gniecionych ziemniaków jest idealny. Pozdrawiam![]()
Mari! mogłabyś podać dokładny przepis na cebulkę marynowaną z 10%octem?Piszesz o tym troszkę wyżej ale widzę że dajesz inne przyprawy?! Ja uwielbiam taką ostrą cebulkę- czyTwoja jest taka?Błagam o odpowiedź bo właśnie dostałam dwie reklamówki małej cebulki
Mam męża Jerz(ż)yka, jak mu zrobię taki torcik będzie zachwycony!
pomimo ze jestem poczatkujaca kuchareczka wyszlo pyszniutkie nic nie zostalo;) dzieki!!!
Do papryki smakuje sos pomidorowy
moim zdaniem znacznie gorsze niz ten likier są surowe jaja
Zrobilam i jest pychotowe, nie mialam smietany ale znalazlam jogurt grecki i tez wyszlo ;) Dodalam sliwki, bo sadzilam, i mialam racje, ze chyba wszystkie owoce pasuja. ale jestem pewna ze z jablkami tez byloby wyborne :P
Zalaczam kilka zdjec z procesu tworzenia
Zrobione i to szybciej niż w 3 godziny . Faktycznie gotowały się czy raczej dusiły we własnym soku moecale 3 godziny , a potem mieszałam krócej niż 30 minut i musiałam wkładać do słoików bo byly super gęste. To zalezy chyba od dojrzałości śliwek , ja miałam dojrzałe , marszczące się już węgierki. Pierwszy raz w życiu nie mam przypalonego garnka prz powidłach:))
dziewczyny pyszne zniklo jeszce cieple
szybko sie robi i ten smak poprosty rewelacja
Mari, gruszki zrobiłam - przekroiłam na pół, wydrążyłam gniazda nasienne, wrzuciłam na wrzący syrop i na gruszki położyłam połówki śliwek ( nie miałam węgierek ale większe śliwki) i tak gotowałam, polewając je od czasu do czasu syropem w którym się gotowały. W efekcie śliwki trochę "przykleiły się" do gruszek i nie było tak żle. Myślę, że w zalewie mogą się "odkleić" ale to w niczym nie przeszkadza.
Mnie natomiast "przeszkadza" trochę smak wina w zalewie - jest wyrażnie domunujący... Może sprawa wyglądałaby inaczej w przypadku uzycia wina "zgórnej półki" ale bez przesady - w rezultacie te gruszki do najtańszych nie należą...:))) Następnym razem ja dałabym trochę mniej wina a spirytus w części mógłby być zastąpiony np. wiśniówką , można by spróbować z dodatkiem 'Amaretto" a może rumu - ale to są moje sugestie. Zalewę kosztowałam 'na świeżo" - być może, że po pewnym czasie miałabym inne zdanie (jak wszystko się 'przegryzie". Te gruszki z pewnością będą czekały na "specjalną okazję" bo na taką zasługują...:)))
A tak wyglądają:i, dziękuję za przepis...:)))
bardzo smaczna suroweczka, czesto ja robie do obiadku. Pozdrawiam.
przepyszna, pachnie cudnie i jeszcze lepiej smakuje
Te budynie mają być z cukrem?
po prpstu rewelacja, polecam wszystkim którzy chcą zjeść coś pysznego i ''ładnego''