A co z pasteryzacją?
To już niech mąż zadecyduje razem z tobą, w końcu jakby nie było jesteście głównymi dowądzącymi w sprawach kuchni
.Wy będziecie to póżniej to jeść.
Naprawdę znakomita, wydawało mi się, że za dużo octu w porównaniu do wody...ale wyszła znakomita, taka jak lubię. Dziękuję Alman...dzięki Tobie będę miał niezłą zakąskę..ha..ha.
No,no,coraz czesciej moj doradca siega lyzka do garka to chyba dobrze wrozy
,chyba siegne do srodkow drastycznych,chacha
.
Moj maz (doradca smakowo-posilkowy) podpowiada mi zebym czesc zmiksowala ,wiec pytam znawczynie tego sosu o opinie!
Ta potrawka, ona jest taka słodkawa,moje też takie są.A z tym przypalaniem to przepis dostałam od sąsiadki i przepisałam tak jak pisało, może rzeczywiście miałaś zbyt mało soczyste pomidory.
Polecam, obiadek pierwsza klasa! :))
Pychotka! :)) i do tego bardzo prosty przepis
tak, są bardzo smaczne i łatwo się je robi, ale ja osobiscie mam problem z formowaniem i w ogole jedzeniem tych pyszności jako ciasteczek!niech mi ktoś podpowie, czy do lodówki je wstawić, czy czekać godziny aż bedą miały odpowiednią konstystencję, żeby móc je w całości zdjąć z papieru?
Basiu bardzo dobre to rafaello.Dałam tylko 1 szkl.cukru dla nas wystarczyło.I oczywiście zrobiłam z posypką na maśle.Dziękuję za przepis, bardzo polecam.Szybko się go robi i jest pyszny.Postaram się wrzucić zdjęcie.Pozdrawiam
Ponad 20 lat bawie sie w przetwory a 1-szyraz robie cos takiego! Moja potrawka jest dosc slodka czy taka ma byc?Gotuje sie juz 0,30 min.i ciagle jest jakas rzadka , choroba wogole daleko jej do przypalania .Moze moje pomidory byly zbyt soczyste.Jaka ma byc konsystencja ?Acha , dalam zwykly ocet.
Ja dopiero dziś znalazlam ten przepis i już wędruje w ulubionych, a podczas weekendu na pewno wypróbuję!
sama nie wiem...ta galaretka jakas taka malo galaretkowata.Powinna byc chyba gestsza? Co ja mam zrobic? Moze powinnam dodac jeszcze jedna galaretke?
Słoików nie trzeba gotować, tylko gorące wkładać i zakręcać, a pieprz nie musi być zielony, może być czarny. Ja robiłam raz z czarnym i też było dobre.Pozdrawiam i życzę udanych przetworów.
Mniam mniam pycha ta sałatka, troszeczkę ja zmodyfikowałam zamiast ogórka kiszonego dodałam szklarniowy i kalafior ugotowałam z kostka rosołową. A ostatnio jeszcze do tego sosiku majonez + jogurt dodałam troche sosu sałatkowego włoskiego z Knorra. Rodzinka myslala ze to dwie różne sałatki. Dzięki za przepis.