Niestety nasza rzeczywistość.
skuszona komentarzami zrobiłam i ja -i naprawdę nie żałuję ,dzięki za przepisik,pozdrawiam - rosa
w jakim celu wkładamy warzywa do zamrażalnika?
przepis prezentuję się bardzo smacznie więc się chyba skuszę. ile tak mniej więcej słoików wychodzi z tej porcji?
pozdrawiam Wiesia
czysta prawda ,lecz niewielu się nią przejmuje
dobre - gdyby tak chociaż kilku polityków go zapamiętalo
Dostałam od koleżanki kabaczka więc postanowiłam wykorzystać Twój przepis. Będzie oczywiście na obiad ale musiałam już posmakować. Pyszny i naprawdę mało przy nim roboty. Trochę za bardzo przyprawiłam mięso więc kabaczka za bardzo już nie soliłam. Sos zrobiłam z wody i koncentratu pomidorowego oraz dodałam troszkę swieżej bazylii. Zostało mi troszkę farszu mięsnego więc zrobiłam kilka pulpecików i kilka kotletów.
Widzę, że na WŻ jest więcej pilanek ;). Pozdrawiam i dziękuję za smaczny przepis ;)
Przed pieczeniem a tutaj już pokrojony
hmmm..... a z czym się je ten paprykarz? danie o takiej nazwie kojarzy mi się tylko z puszką rybną, a tu nie ma rybki więc nie bardzo wiem co do czego?? na chlebek czy tak samo??
bardzo się ciesze że likierek smakuje
z pewnością z powodu zblendowania zrobiła się galaretka, ja porzeczki zgniatam tłuczkiem do ziemniaków i też chyba trochę za mocno, bo mój likierek wychodzi taki trochę zawiesisty a w gazetce na zdjęciu jest taki klarowny. oczywiście nie psuje to absolutnie walorów smakowych.
pozdrawiam Wiesia
o rety! zupełnie zapomniałam napisać ile trzeba saoli ale już się poprawiłam.
cieszę sie że ogóreczki smakują, ja też je bardzo lubię i faktycznie są dość pikantne, ale to chyba ich urok
pozdrawiam Wiesia
Sernik wyszedł świetnie! Używałam sera President. Po wyjęciu przestraszylam sie ze bedzie taki "lejacy" ale postał z pol godziny a potem wlozylam go do lodówki. Wyszedł swietnie :) Rodzina i goście byli pod zachwytem
Janku, chyba bede musiala zalatwic profesjonalne tlumaczenie tego wiersza na angielski, bo wypisz wymaluj pasuje rowiniez do naszej rzeczywistosci, z niewielkim tylko wyjatkiem tego "oblesnego dzioba" ale zakuty leb mamy !!!! :)))) Oj mamy !!!!
Ja robię z wędzonym boczkiem i dodaję duuużo koperku.
Mari, poza śliwkami dodatkowo otrzymałam ocet śliwkowy (bardzo dobry w smaku) a śliwki bardzo smaczne . Ja od lat robię bardzo podobnie - proporcje tylko nieznacznie sie różnią. Mnie jeszcze intrygują Twoje konfitury z gruszek... a jutro mam zamiar wybrać się na giełdę owocowo-warzywną (tam są bardziej przyzwoite ceny). Pozdrawiam...:)))
oj, wyszła totalna klapa:( masę karmelową, robiłam dokładnie tak jak napisałaś wyżej - zdjęłam z gazu i wlewałam powoli i dokładnie mieszałam (co dla mnie jest oczywiste) na bardzo maleńkim ogniu - cóż, wykreślam ten przepis z ulubionych bo tylko wyglądał zachęcająco
Jamajko, bardzo się cieszę, że wiśnie nie okazały się niewypałem...:))) Zachęcałabym Cię w przyszłości do wypróbowania wiśni z chrzanem - jak dla mnie smak niepowtarzalny...:)))