kochani ja mysle ze to jest tak jak z prazuchami i pampuchami zaleznie od regionu moga sie roznic. Tak ze bahus ma przepis na czesc ze tak powiem "rosyjska" a sasiadka na zakaukazka....u znajomej kiedys sie obie babcie poklocily bo jedna uwazala ze pierogi sie tylko gotuje a druga ze piecze. Pochodzily z roznych regionow Polaski.
Bardzo dobre ,wczoraj zrobiłam na obiad tutaj jeszcze bez majonezu
tak wyglądały po wyjęciu z piekarnika.
Pewnie może choć nigdy nie robiłam, na pewno nie będzie miał tego charakterystycznego smaczku. Ale jeśli robisz dla dziecka to może spróbuj dodać jakiś inny smak np. cukier wanilinowy. Czasami z takiego kombinowania wychodzi coś nowego i smacznego. Pozdrawiam.
Ja spytałam swoją sąsiadkę, która jest z pochodzenia rosjanką (pochodzi z Zakaukazia) - więc źródło raczej wiarygodne, żeby mi powiedziała co to jest na zdjęciach. Odpowiedź była szybka wareniki, czyli odpowiednik naszych pierogów. Spytałam co to pielmienie - to coś na wzór naszych pasztecików, zrobione jest z ciasta drożdzowego i pieczone na głębokim tłuszczu, farsz koniecznie wątróbka+cebula+kartofle+przyprawy. A kształt mają trójkątny. Jadłam nieraz będąc u niej w gościach i naprawdę są pyszne.
Tak więc Mimi59 może mieć rację.
Zresztą nieważne jak to się nazywa, dla mnie jedno i drugie jest bardzo smaczne.
Grzybki rewelacyjne, gościły już na moim stole kilkakrotnie. Przepis na stałe wchodzi do mojego menu kulinarnego.Dzięki lexi27
Cześć:) mam takie pytanie - jak długo i w jakim miejscu (w piwnicy czy w lodówce) można przechowywać te śliwki???? Bo właśnie je zrobiłam i nie mam pojęcia co dalej:) pozdrawiam
kotleciki wyszły pyszniutkie, ale pod koniec pieczenia posypałam żółtym serem, polecam ten przepis
Zdjęcia nie są moje ale wstawione do przepisu. Dziekuję za nie. Ewa
śliczny zajączek ,no i fajny pomysł że na urodzinki,
ciasto pyszne zrobiłam na niedzielę , ale popełniłam błąd upiekłam jeden biszkopt
i przeciełam na pół było za cienko ciasta, następnym razem zrobię jak w przepisie
pozdrawiam
Nigella zamiast mleka używa wody mineralnej przez co ciasto jest delikatniejsze.
No i udało się rozmroziłam i przygrzałam troszkę w piekarniku przepyszne, z ręką na sercu mogę powiedzieć że można mrozić i nic sę z nimi nie stanie, a w smaku pychota :-) POZDRAWIAM i dziękuje za super przepis :-)
ilko Przepyszne ciasto! Zniknęło w mig, na pewno jeszcze nie raz zrobię. Dziękuje za super przepis ;-)
Jednym słowem pycha!!! Zrobiłam z podwójnej porcji ogromny gar na rodzinną imprezę zniknęło w mgnieniu oka. Dziękuje za przepis i na pewno jeszcze nie raz zrobię :-)
Naprawdę super pomysł ja swojego motylka zrobiłam wg przepisu sunny na tort mietowy, a oto on: