Przepraszam, że tak późno odpisuję. Dziękuję za odpowiedź. W takim razie robię w poniedziałek!
ani72 swojego czasu byl przepis na jeszcze jedna karkowke w moim wydaniu - nie wiem co sie z nim stalo :/ moze ktos zglosil jako naduzycie praw autorskich - nie mam pojecia... chociaz nie widzialam takiego przepisu wczesniej. Obecny przepis nazywal sie KARKOWECZKA PYCHOTKA. Tez nazwa zostala zmieniona. Administrator nawet mnie nie poinformowal.... Jesli chcesz ten wczesniejszy przepis napisz do mnie na gg 2610724. Pozdrawiam wszystkich i dziekuje za tyle pozytywnych komentarzy :D
Ciasteczka pyszne! Mniam Mniam, polecam. Jednak mam zastrzeżenie pewnie do samej siebie, robiłam takim pistoletem dekoracyjnym za pierwszym razem się rozlały na blasze, jednak dodałam wiecej mąki i na blasze wyszły oki, jednak jak zaczęłam je piec to się rozlaly:(, nie został żaden wzorek po prostu jedno wielkie ciacho:(. Szkoda, co zrobić by wyszły normalnie? Potrzebuję przepis na takie ciacha z pistoletu dekoracyjnego, żeby wyszły:(. Będę wdzięczna. netinka3@wp.pl
Kasiu, jeżeli mak miałaś z puszki to jest on gotowy i nie trzeba go parzyć, dzięki za odpowiedzi na moje pytania, pozdrawiam.
Rewelacja!!! Puszysty, pachnący, rozpływa się w ustach! A najważniejsze, że szybko się robi. Dzięki za przepis i pozdrawiam
Mozna tez zalac woda mineralna i bedzie pyszna kawa na zimno :))) Pracowałam w firmie w której właścicielami byli Grecy, często latem robiło sie im taką kawę :)
Ja to ciasto znam pod nazwą "Clebek bananowy", jest bardzo łatwe i smaczne. Polecam :)
Mniam deser przepyszny smakuje wszystkim ja go troche zmienilam do masy smietanowej dodalam cukier waniliowy a nastepnym razem dodam biszkopty.Pozdrawiam;)
Naprawdę pyszne bułeczki ja co prawda nie miałam jadód ale jako nadzienie wykorzystałam konfiturę wiśniową i naprawde wyszły przepyszne
jest juz w moich ulubionych.
barszczyk pyszny! polecam. Buraczków nie piekłam tylko starłam na tarce i ugotowałam w barszczyku, nie wiem czy miało to jakiś wpływ na smak.
Ukłony Mariniku za ten przepis!! Zrobiłam na próbę kilka słoiczków i zabraliśmy na wyjazd. Młody zeżarł prawie wszystkie, zażyczył sobie więcej i zadeklarował pomoc w robieniu. No i już przerobione 12 kg ogórków i nie wiem, czy na tym koniec. Dla męża zrobione osobno, identycznie, ino bez chilli. Przepis puszczony dalej. Bóg Ci zapłać, dobry człowieku
to super