Moniko,cieszę się, że kalafior smakował. W czasie upałówjest to smaczne danie i przede wszystkim zimne, bo z lodówki. A kalafior z bułką i kalafior panierowany jak kotlety to zupełnie inna bajka i szczerze mówiąc dla mnie takie wersje pozostaną numer jeden. To chyba smak tradycji... Pozdrawiam.:))))
Moniko...:))) Ja daję zwykłą wodę z kranu i pasteryzuję je - w związku z tym ta woda nie jest surowa tak jak w przypadku ogórków kiszonych. Nigdy się nie zepsuły ale jak chcesz użyć przegotowanej wody to przeciwwskazań nie ma...:)))
Kalafior bardzo smaczny, do tej pory jadłam zawsze kalafior z bułką tartą i nawet do głowy by mi nie przyszło podawać go z sosem, proste i pyszne, polecam
Alidab chcę zrobić dzisiaj te korniszony, czy mam zalać zwykłą wodą z kranu czy przegotowaną, boję się, żeby nie popsuły się do zimy, pozdrawiam
ciasto juz zarobione potem dam znac jak wyszly pozdrawiam i dzieki za fajny przepis acha jeszcze jedno ile wychodzi sztuk z tego przepisu?
Ja dodaje jeszcze drobno pokrojoną kiełbaske podsmażoną z cebulką . Są poprostu pyszne,
Pozwolę sobie na odpowiedż w imieniu autora przepisu...:)))
Dla mnie koncentrat pomidorowy i przecier to jedno i to samo... Ja robiłam te ogórki i dodałam pastę pomidorową taką z kartonu (bardziej rzadki przecier) i bardzo ładnie się rozprowadziła i ogórki wyszły pyszne.
Casto palce lizać ....zrobiłam małą modyfikacje. Ponieważ nigdzie nie mogłam dostać rabarbaru, zrobiłam je z jabłkami i też wyszło bardzo smaczne ...
W przepisie jest przecier pomidorowy, czy można dac koncentrat pomidorowy ?
Zamierzam robić w ten weekend bo jeszcze nie robiłam. Teściowa pewnie już narobiła ile wlezie więc bęzie co podjadać w zimie :)))
Dzięki za miłe komentarze. Teściowa się ucieszy, że Wam zasmakowały jej ogóreczki.
A ja to zjadłam dzisiaj na śniadanie a jeszcze nigdy nie widziałam tego przepisu ;]
Ale dobre było pyyycha ;]
Super, napewno kiedyś wypróbuję ten przepis. Mam pytanko : w czym można maczać herbatniki, żeby nie były twarde przy krojeniu OPRóCZ ALKOHOLU !! ?
Często robiłam tę samą wersję sałatki, ale pewnego dnia moja kilkuletnia córeczka stwierdziła, że w przedszkolu podają podobną sałatkę tylko lepszą! Dodają jeszcze potartą marchewkę. Ja mojemu dziecku ufam, ale tym razem połączenie słodkiej marchewki z tymi dość ostrymi ogórkami nie bardzo mi pasowało. Pełna obaw zrobiłam tylko malutką porcję z marchewką dla córy, a nam tradycyjnie tylko ogórki i cebulka. Po spróbowaniu wersji z marchewką od tej pory (tzn. od 8 lat :-) jemy tylko tę wzbogaconą wersję. Spróbujcie, jest znacznie łagodniejsza, zwłaszcza, że czasami ogórki bywają bardzo kwaśne.