Też ciągle jestem na diecie, dlatego jutro wyprubują tą potrawę, ponieważ mam w domu coś przeogromnego w stylu cukinii i nie wiem co z tym robić...
przeczytam mojemu synowi , kończy niedlugo 18cie :)) tylko Piotruś zamienię na Bartuś :))) świetny wierszyk Iwonko :)
Witaj Mari, przepraszam,że dopiero teraz odpisuję ale na wsi jest sezon do póżnej jesieni i nie bardzo mam czas mając rodzinkę , amianowicie konfitury oczywiście czym dłużej się robi tę konfiturę tym lepiej. Popełniłam błąd z sokiem za co przepraszam. Po wydrelowaniu wiśni zasypuję cukrem po czym gdy wiśnie puszczą sok podgrzewam do wrządku tylko trzeba pilnować, żeby nie zawrzały i pod przykryciem ściereczką zostawiam do następnego dnia. Tę czynność powtarzam przez następne kolejne 3 - 4 dni oczywiście dosypując po 1/2 kg cukru lub mniej to zależy od tego jak lubimy słodkie i do czego będziemy dodawać. Ostatniego dnia po podgrzaniu do wrzątku nie zagotowując nakładamy do słoików iprzekręcamy je do góry dnem do wystygnięcia , żeeby się dobrze zasałły.Serdecznie pozdrawiam i życzę udanych konfitur, SMACZNEGO.
Fajniaste bardzo!
Na razie nie znalazlam autora ale bede szukac.Gratuluje bloga!
WOW! Wyraziste!Napisz cos jeszcze!!
Ten zapach pomaranczy mi sie podoba i ten poczatek uczucia, bo on zawsze taki swiezy...
Trudno jest pisac o sobie ale Ty to potrafisz. Tak jak Ci napisalam - jestes Kraina Lagodnosci i taka pozostan!Piekne!
Popieram Sweetye szczere i... bardzo energetyczne, bo takie optymistyczne...
A oto moja sałatka !Dzisiaj serwowałam ją swoim gościom razem z mięsiwem. Po raz kolejny wszyscy byli zachwyceni.
Mozna, można tylko trzeba dodac o wiele więcej mąki bo to ciasto jest bardzo leiste ;)
Ktoś tam wyżej robił z tego ciasta nawet pączki ;D
ja również dziękuję za przepis-powiem krótko LEPSZYCH NIE JADłAM!!!!!!!!!
Juz dodalam do ulubionych! Juz sobie wyobrazam dwie salatki w tym stylu..a moze trzeba wymyslec trzecia! :) pozdrawiam! swietny pomysl z takim kwiatkiem! ;)
Niestety izula5- każdy placek pieczemy osobno.Jest przy tym troche roboty,ale się opłaca.
Mam zamiar dzi zrobic:) nigdy mi drozdzowe nie wyszlo i mam nadzieje ze bedzie lepiej:) a mam pytanko: mozna z tegoo ciasta zrobic bułeczki np z serkiem w srodku?