Jeszcze raz przepraszm! to z roztargnienia!!!!
Zrobiłam z wiśniami. Gdybym nie jadła wcześniej z rabarbarem, pewnie byłabym zachwycona. Ale ponieważ mam porównanie- masz rację Ali, z rabarbarem jest najlepsze;)))))))))
Och strasznie mi miło, że smakowało
To jedno z fajnych dań imprezowych, które można wczesniej przygotować i zawinąć, a potem odgrzać. A koncentrat chyba niewiele rózni sie od pasty-to tylko kwestia nazewnictwa. Pozdrawiam!
Inga robiłam dziś rożdżówkę z jagodami i specjalnie użyłam zwykłej mąki pszennej. Wyszło równie dobre.
super że ci smakowało.pozdrawiam
Baba jest pyszna! Polecam. Pulchniutka i rozpływa się w ustach.
Wyszło fantastycznie. Zamiast pasty dodałam koncentrat. Przepis puszczony w obieg:)
Gofry wyszły rewelacyjne:) Ja wypróbowałam juz mnóstow przepisów i ten jest najlepszy, faktycznie sa chrupiące i pyszne, wyszło mi ok 20 sztuk, ale ledwo nadązyłam liczyc bo jedlismy na bieżąco. Ja dodałam do nich trochę cukru wanilioweg, a na wierzch cukier puder lub bita śmietana z jagodami pyyychaaaa!
to zalezy ile was jest na oko ???????? 2 ,3 zalezy tylko od ciebie,,
a ile tych piersi?
Z tych składników ma wyjść jedna rolada. Wafle układa się warstwami, polewa jest płynna, wafle zmiekną i bez problemu dadzą się zwinąć. Ja zwijając, posługuję sie folią, na której rozkładam wafle. Ilość zuzytych wafli zależy od wielkosci paczki. Ja najczęściej kup[uję wafle w Kauflandzie, takie w białym papierze, przewiązane zieloną "taśmą". Nie zuzywam całych 2 paczek, wafli mi zostaje, ale jedna paczka nie starcza.
Podoba mi się ten przepis, ale nie rozumiem zwijania. W składnikach są aż 2 paczki wafli czyli ok. 10 płatów będzie. I co, każdy płat zwinąć osobno w roladę, czyli ma wyjść tych rolad np. 10 czy też układać jeden na drugim jak normalnego wafla i potem zwijać? Ale chyba będzie za gruba warstwa. Wyjaśnij bliżej tą technikę zwijania.
Kokosanki fantastyczne! MNIAM!... Oczywiście zrobiłam z podwójnej porcji :)
Wiesz, ja nie jestem aż tak" w gorącej wodzie kąpana" i nie rzucam się od razu na nowy przepis /w większości przypadków/, ale kiedy czytam to czasem coś mi się rzuci w oczy, wtedy od razu przedstawiam swe wątpliwości. Dobrze, że już poprawiłaś, bo ....mogło się narobić, oj mogło....Pozdrawiam!