ten przepis jest po prostu super, bardzo szybkie danie!!
ten przepis mam od lat babka jest naprawde pyszna nkiedy dodaje zamiast maki ziemniaczanej 3 cytrynowe kisle pozdrwiam
Londuje w ulubionych dam znac jak zrobie pozdrawiam
Ciasto pyszne, wszyscy zachwyceni smakiem i wyglądem, po prostu cud-miód
.Dzięki za przepis i pozdrowienia.
Mari, nie wiem jak mam odczytać Twój komementarz????????????? Ale chyba chodzi o wcześniejsze komentarze czy tak?, pozdrawiam
Piwko wylałam, a zrobiłam sosik myśliwski - pyszne.Jeszcze nie raz zrobię. Dzięki za super przepis :D;*
Dodałam zdjęcie garnka do prażonek, namawiam do zakupu i pieczenia tej wspaniałej podobno naszej regionalnej potrawy. Pozdrówka
To ciasto /z minimalnymi roznicami/ pieke juz prawie 40 lat a nauczyla mnie tego tesciowa, ktora sie nauczyla od swojej matki wiec istnieje juz ze 100 lat w naszej rodzinie, dziwne ze ktos sie zglasza "ja bylam pierwsza": Smieszne!
Szkoda że nie masz zdjęcia,bo to musi fajnie wyglądać.Z czym się jada taki sękacz?Pozdrawiam.
Nie lubię babek,nie lubię babek....tak zawsze mówiłam,ale gdy upiekłam tą od Alidab to zmieniłam zdanie.Uwielbiam babówkę cytrynówkę!!!!!!!!!!Super!!!Dziękuję za przepis.
Ja trzymam ciasto w zamrażalniku cały czas,a z krojeniem jest problem,trzeba wyjąć i chwilkę poczekać aż zmięknie.Mój zamrażalnik ma -18stopni,jeśli w Twoim jest mniej to ciacho będzie akurat.Moim zdaniem jest bardzo smaczne i polecam.Pozdrawiam.
Ciasto smaczne, tylko chyba temperatura zbyt wysoka. Po 30 minutach pieczenia w 200 stopniach (więc i tak zmniejszyłam z 210) z jednej strony ciasto mi się mocno przypaliło a po otwarciu piekarnika buchnęło dymem:)) .A u Ciebie taki piękny jaśniutki. (zaznaczam że nie mam piekarnika z termoobiegiem).Może jednak ma być mniejsza temperatura? Na zdjęciu kawałek z tej strony mniej przypalonej:)
Irenko,przepraszam Cie ale nie zauwazylam Twojego wpisu i wstawilam swoj, identyczny. Juz sie poprawiam i swoj wykreslam, bylas pierwsza. A swoja droga to ten syrop jest pyszny, prawda? Pozdrawiam.
Robię już po raz enty wg tego przepisu. Za każdym razem wychodzą trochę inne (w zależności od marki składników), ale bliskość ideału osiągnęły dopiero z syropem kolnowym. Na dzisiejsze śniadanie (trochę późne ale zawsze) też będą.
Mieszkam w małej mieścinie i ze słodkimi ziemniakami spotkałam sie tylko w krzyżówkach,ale z cukinią spróbuję.