Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

graszka59

(2007-05-14 20:40)

Robiłam tę sałatkę wielokrotnie.Makaron na drugi dzień jest miękki.Salatka godna polecenia.Pozdrawiam.

gosiak1978

(2007-05-14 19:53)

Dzięki wielkie. Wypróbuje może na niedzielny obiad. Zastanawiam czy kluski śląskie by się do tego nadawaly. Tylko tu znowu problem jaki sos zrobic...

asia81

(2007-05-14 19:42)

Ja jako farsz dałam mieszankę:
zeszklona cebulka z ogonkami pieczarek,
1 ugotowane jajko na twardo, posiekane w kostkę
natkę pietruszki
sól pieprz.   Na wierzchu posypać startym żółtym serem. I do piekarnika.   Pieczarki są rewelacyjne!

nadia

(2007-05-14 19:30)

odzyskane komentarze w wyniku awarii serwera:

Bettsi w dniu 2007-03-31 napisał(a):
Super ciasto na zbliżające sie świeta!!!!

Natka64 w dniu 2007-03-31 napisał(a):
ups wyladowalo w ulubionych dzieki

nadia

(2007-05-14 19:22)

odzyskane komentarze:
Baśka w dniu 2007-03-12 napisał(a):
Czy makaron nie jest twardy? Kiedy można ją jeść, czy ta sałatka nie musi się przegryźć?

nadia w dniu 2007-03-12 napisał(a):
Majonez zmiękcza ten makaron,więc bez obawy nic nie jest twarde. Zrobilam tą sałatkę wczoraj na imienino-urodziny i została wchłonięta ;) Jeśli chodzi o piersi, to przed wrzuceniem na patelnię proponowałabym jednak delikatnie posypac przyprawą do kurczaka. Pozdrawiam :)

nadia w dniu 2007-03-12 napisał(a):
Sałata lodowa jest bardziej krucha i orzezwiająca ;)

kiniatcv w dniu 2007-03-22 napisał(a):
robiłam juz ta sałatke wielokrotnie tyle ze do smaku doprawiałam przyprawa do gyrosa mmmmmmmmm..."niebo w gebie"

kiniatcv w dniu 2007-03-22 napisał(a):
a co do makaronu to najpierw zalewalam go wraz z przyprawami woda normalnie tak jak bym robiła zupke chnska i po ok 5 min odcedzałam od niego wode:D

nadia w dniu 2007-03-22 napisał(a):
Nie ma potrzeby zalewac makaronu, on naprawdę zmięknie sam. Ale ta przyprawa do gyrosa zapowiada się ciekawie, muszę wypróbowac ;)

alidab

(2007-05-14 19:14)

Odzyskane komentarze:
alidab w dniu 2007-01-30 napisał(a):
Oto moja masa do wafla a raczej w waflu . Taka porcja wystarcza na 2 wafle pod warunkiem,że się nie podjada.
Załączam zdjęcia i zachęcam do wypróbowania. :))

alidab w dniu 2007-01-30 napisał(a):
Co ja zrobiłam? W komentarzu jest cały przepis. Bardzo proszę kogoś z o moderatorów o naprawę mojego błędu.

holly w dniu 2007-01-30 napisał(a):
u mnie wszystko jest ok. przepis u góry :)

la_petite w dniu 2007-01-30 napisał(a):
wyglada swietnie i, tak jak mowilas, bardzo apetycznie :) zaloze sie, ze niedlugo zrobie tego wafla bo mi smaka narobilas :)

shiraja

(2007-05-14 19:03)

shiraja---shira
znalezione komentarze

Natala w dniu 2007-02-06 napisał(a):
hehe fajny przepisik. Wypruboje go...

helioda w dniu 2007-02-12 napisał(a):
mnie

helioda w dniu 2007-02-12 napisał(a):
mnie niestety się nie udał sałe ciasto poszło na boki w środku ciasta został tylko mak z odrobina połączonego ciasta a to wszystko zaciągnęło zakalcem, pieke w piekarniku elektrycznym może inaczej się to piecze w takim piekarniku góra super się podpiekła przykryłam to folią i własnie może przez ta folię ciasto się nie zapiekło??
Ciasto pachnie pięknie wygląda pięknie i chciałabym zrobić je dobrze. Proszę o radę, pozdrawiam i dziękuje

shira w dniu 2007-02-13 napisał(a):
ja też piekę w piekarniku elektrycznym. Może za szczelnie okryłaś ciasto folią? Ja ją tylko położyłam delikatnie na wierzch żeby gorące powietrze miało dostęp. A może za dużo masy makowej? Mam nadzieję, że następnym razem ciacho ci się uda, warto próbować bo jest dobre.  Mi za pierwszym razem też się nie dopiekło ale za krótko trzymałam w piekarniku.  Pozdrawiam i napisz co Ci wyszło jak będziesz piekła  następnym razem.

alidab

(2007-05-14 19:00)

Odzyskane komentarze:


alidab w dniu 2007-02-20 napisał(a):
Holly,ale apetyczne te chrusty w Twoim wykonaniu !  Cieszę się,że smakowały. :))

shiraja

(2007-05-14 18:56)

shiraja= shira
wklejam znalezione komentarze (google jest super!!!!!!)

inga_m w dniu 2007-01-29 napisał(a):
wyglądają niezwykle apetycznie. a ile takich muffinek wychodzi z podanej porcji ?

shira w dniu 2007-01-30 napisał(a):
około 26 szt. dokładnie nie pamiętam. Jedno wiem napewno u mnie liczba babeczek zmniejsza się w szokującym tempie. Pozdrawiam

Mloda w dniu 2007-02-05 napisał(a):
Jest juz w ulubionych, czeka w kolejce na zrobienie...

dana39 w dniu 2007-02-05 napisał(a):
mam pytanie, czy pieczesz babeczki w tych papierowych "foremkach"? tak to wygląda na zdjęciu?

shira w dniu 2007-02-06 napisał(a):
Tak, piekę w papierowych. Najlepiej jest jeżeli pieczesz w dwóch "foremkach" jedna jest trochę za słaba i babeczki tracą troszke swój kształt.

marcia 2003 w dniu 2007-02-06 napisał(a):
Te papierowe  foremki  sa pewnie jednorazowe?

shira w dniu 2007-02-06 napisał(a):
Tak, są niestety jednorazowe, Ja kupuję ,Fackelmanna" w pudełku jest 100 foremek.

Mloda w dniu 2007-02-07 napisał(a):
a jaka cena tych foremek??

olga66 w dniu 2007-02-07 napisał(a):
zalwży gdzie kupujesz ale w granicach 7-10zł

olga66 w dniu 2007-02-07 napisał(a):
żeby mufinki były ładne i foremne kupuje się specjalną blaszkę do mufinek z wgłębieniami pokrytą teflonem( ok,20-30zł)

Mloda w dniu 2007-02-07 napisał(a):
Wiem wiem o którą blaszkę ci chodzi!!:) Dzieks za odp!

holly w dniu 2007-02-07 napisał(a):
polecam formę sylikownową na mafinki - nie trzeba niczym smarować, ani wkładać papierowych foremek :))

shira w dniu 2007-02-08 napisał(a):
ja się jeszcze takiej foremki nie dorobiłam ale też ma zamiar ją kupić. Te silikonowe są super nie trzeba niczym smarować a ciacho się nie przykleja. Mam taką foremkę do tart.

spielmituns w dniu 2007-02-26 napisał(a):
Babeczki są świetne! Pyszne, delikatne, lekkie. Przepis nie do zepsucia. Polecam wszystkim.

anenia w dniu 2007-03-17 napisał(a):
Czy jajka z cukrem ubijsz za pomocą miksera?

anenia w dniu 2007-03-19 napisał(a):
zrobiła, były całkiem dobre ale niesteny serek i teuskawka opadły i nie były takie ładne.

shira w dniu 2007-03-21 napisał(a):
anenia tak ubijam mikserem, co do tego, że opadły to nie wiem.... może za dużo masy serowej. Albo może truskawki były za duże, Ja jeszcze z truskawkami nie próbowałam tylko rabarbar i wisienki i z tym zawsze wychodziło. Mam nadzieję, że następnym razem ci sie uda. Pozdrawiam.

nikolka w dniu 2007-04-01 napisał(a):
Muffinki wyszly mi 1 wsza klasa !!! Polecam wszystkim

iwona10

(2007-05-14 18:54)

mamusiamuminka w dniu 2007-02-01 napisał(a):
A kiedy dodajemy pieczarki?

makusia w dniu 2007-02-01 napisał(a):
myślę że z kiełbaską ???

iwona10 w dniu 2007-02-02 napisał(a):
Dopisałam już kiedy dodajemy pieczarki, sory za niedopatrzenie.

alidab

(2007-05-14 18:49)

Odzyskane komentarze:

holly w dniu 2007-01-20 napisał(a):
uwielbiam surówki z kapusty kiszonej, muszę wypróbować, zapowiada się smakowicie! pozdrawiam :)
(mała pomyłka - "Ocet z pozostałymi składnikami zalewy z wyjątkiem octu zagotować")

alidab w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Dziękuję . Błąd już poprawiłam i mam nadzieję,że wypróbujesz . Mnie najbardziej smakuje ta surówka w połączeniu z rybą.

holly w dniu 2007-01-20 napisał(a):
postanowione - robię dziś wieczorem, na jutro :) mam pytanie - czy ten seler jest absolutnie konieczny (dla smaku)? bo niestety jest to jedyny składnik którego nie posiadam - a nie chcę kupować całego

alidab w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Wiesz, z przepisami to jest tak,że zawsze można poeksperymentować... Ja robię z dodatkiem selera,czasem daję mniej papryki niż w przepisie,ale to jest rada w stylu : "ja Ci radzę rób jak chcesz". tak serio,to dodaj tego selera... :))

alman w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Czy surówka nie jest za kwaśna, skoro kapusta kiszona a do tego jeszcze ocet? Robię podobną ale ze świeżej kapusty. Mam ochotę wypróbować z kiszonej ale moje obawy budzi ten ocet.

alidab w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Wiesz,,ja należę do tych osób,którym obecność octu nie przeszkadza (np.galaretki mięsnej nie zjem bez octu i tyle..)
Surówka nie jest za kwaśna,zapomniałam napisać,że należy dodać troszkę cukru do smaku. Wszyscy,którym dałam ten przepis są zadowoleni, więc myślę,że to nie tylko moje indywidualne upodobanie. Alman,proponuję ,żebyś zrobiła "na próbę" z połowy porcji i zobaczysz,czy Ci odpowiada. Pozdrawiam :))

holly w dniu 2007-01-21 napisał(a):
zrobiłam i oświadczam - pycha!! została prawie cała zjedzona, zostało mi tylko trochę na jutro. dałam octu- tylko 1/2 szklanki - dla mnie wystarczyło i cukru do smaku. nie dodawałam już ani jabłka (wolę bez), ani pietruszki (nie lubię). zalewa daje świetny smak kapuście. napewno będę robiła regularnie :)) POLECAM

alidab w dniu 2007-01-21 napisał(a):
Cieszę się,że smakowała. Oczywiście jak we wszystkim można wypracować swój smak według indywidualnych upodobań.
Dla mnie ta "baza' czyli zalewa jest podstawą smaczku. :))

batoniks w dniu 2007-01-24 napisał(a):
surówka jest super,zrobiłam w/g proporcji Alidab i naprawdę smaczna,a do tego pieczone ziemniaczki i kurczak oraz sos czosnkowy.Pycha!Polecam!

shiraja

(2007-05-14 18:45)

shiraja (poprzednio shira) 

wklejam znalezione komentarze


piła w dniu 2007-02-18 napisał(a):
witam, a jaki masz sposób na drążenie środka ziemniaka, proszę podziel się uwagami, chciałabym zrobić to danko, ale jak pomyślałam sobie ile czasu MI by to zajęło ( musiałabym wstać w nocy to na obiad może zdążę ) to ....  , pozdrowienia 

margareta w dniu 2007-02-18 napisał(a):
A gdzie zdjęcie? Czyżby myszka zjadła? Mamy na to radę      

shira w dniu 2007-02-19 napisał(a):
co do drążenia środków to łyżeczką się męczę, narazie lepszego pomysłu nie mam, dlatego najlepiej się robi jak druga osoba pomaga. Ja zawsze robię z mężem . A zdjęcie obiecuję zrobić jak tylko wezmę sie za potrawkę, najszybciej w weekend. Warto się pomęczyć bo danie jest pyczne.

shira w dniu 2007-02-19 napisał(a):
Ps fajna kicia. pozdrawiam

kate501 w dniu 2007-02-19 napisał(a):
a gdyby te ziemniaczki na chwilkę do wrzątku wrzucić to może by się łatwiej wydrążąło?

shira w dniu 2007-02-19 napisał(a):
nie próbowałam ale pomysł ciekawy

robak w dniu 2007-03-19 napisał(a):
zrobilam dzis na obiadek i musze powiedziec ze sa naprawde bardzo smaczne :) polecam:) dobry pomysl na "inny" obiadek.

shira w dniu 2007-03-21 napisał(a):
cieszę się, że smakowało. Pozdrowionka

iwona10

(2007-05-14 18:44)

iwona10 w dniu 2007-01-06 napisał(a):
jest to sernik który piekę dośc często i domownicy się zajadają

alidab

(2007-05-14 18:37)

Odzyskane komentarze:

alidab w dniu 2007-02-10 napisał(a):
Oto mój ananasek. Zrobiłam ,wstawiam zdjęcie . Niech i on ma swój portret. :))

sylvii w dniu 2007-02-10 napisał(a):
Przepis brzmi smakowicie. Wyprobuje w najblizszym czasie. Alidab napisz prosze w jakiej blaszce pieczesz to ciasto? W podluznym korytku (takim jak do keksu) czy w zwyklej blaszce?

alidab w dniu 2007-02-10 napisał(a):
Ciasto piekę w prostokątnej blaszce,ale trochę mniejszej od typowej ; moja ma wymiary 32x21 cm (dół). Mnie tym razem za bardzo przypiekła się góra ciasta kokosowego,ale trudno...

mamicha w dniu 2007-02-13 napisał(a):
Mam pytanie czy ciasto kokosowe piecze sie osobno?
A potem wkłada na krem prosze szybką odpowiedz. Dziękuje!

alidab w dniu 2007-02-13 napisał(a):
Tak,ciasto kokosowe należy upieć oddzielnie i po wystudzeniu położyć na krem. :))

kasia.terlecka w dniu 2007-03-25 napisał(a):
zrobilam i chwale! jednak zamiast ciasta orzechowego zrobilam biszkopy z  6 jaj, zamiast masy zrobilam kremowke z ananasami i dopiero ciasto kokosowe. masa mi sie zwazyla, ale bardzo czest mi sie to zdarza wiec w pogotowiu mam zawsze cos innego tym razem byla to kremowka. ciasto pycha!

alidab w dniu 2007-03-25 napisał(a):
Kasiu, szkoda,że nie do końca wszystko wyszło ok. Oczywiście,że z braku orzechów można zrobić na spód inny biszkopt ale zastanawiam się dlaczego zwarzyła się masa.W tym cieście właśnie masa stanowi o jego decydującym smaku. Jest to krem budyniowy tyle,że gotowany na soku z ananasa a nie na mleku i łączony z masłem.Według mnie podstawowa zasada to: wystudzony krem budyniowy i masło powinny mieć zbliżoną temperaturę i krem powinno się dodawać stopniowo po 1 łyżce. Czasem jakiś zły duszek sprawi,że masa się zwarzy ale to pojedyncze incydenty... Zachęcam Cię przy okazji jednak do tej masy bo w niej jest sekret smaku.
Pozdrawiam :)))

kasia.terlecka w dniu 2007-03-25 napisał(a):
a ja sie tym zbytnio nie przejmuje... i tak bylo pycha a takie masy czesto mi nie wychodza to tylko moja wina.. :)

luckystar

(2007-05-14 17:32)

Gosiu, chcialabym pomoc ale ja tak naprawde nie mam pojecia o wielkosci jagniatek, ja kupuje udziec juz gotowy u tutejszego rzeznika i wszystkie jakie do tej pory kupilam maja gdzies ok 2-3 kg....przykro mi ale w tym Ci nie pomoge. Natomiast co do wyciagania kosci ? jesli masz takie malenstwo to mozesz zrobic z koscia (znow moj udziec mial kosc wyjeta przez rzeznika). Wogole to wyglada na to, ze ja mam udziec, ty masz udko, ale bez wzgledu na to przepis jest naprawde wart wyprobowania, bo wlasnie ta marynata jogurtowa daje miesku fantastyczny smak.Polecam i zycze powodzenia a kosc zostaw bo to nie ma znaczenia, mozesz marynowac mieso z koscia.....

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 81
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 65
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 23
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij