Witaj kasiuzpodlasia myślę sobie , że oczywiście możesz dodać wódki tylko wtedy drink będzie słabszy i bardziej słodszy . Proponowałabym najpierw zdobić Ci połowę porcji , możesz też dodać więcej wódki . Myślę że tak czy siaki wyjdzie super dobry . Pozdrawiam ciepło
Dobrze ze towarzyszy nam ta Nadzieja bo bez niej byloby ciezko isc przez zycie ...
Mysle, ze chyba wlasnie dlatego, ci co bronia sie przed smutkiem, rzadko kiedy maja okazje poznac prawdziwa wartosc nadziei i radosci....
Kasiu nie wiem jak to sie stalo, ale nigdy dotychczas nie znalazlam Twoich bajek :(( Dzieki temu, ze odwiedzilam dzisiaj "najnowsze komentarze" znalazlam je !!!!Jest w tym co napisalas gleboka madrosc....bede czytac nastepne. Dziekuje :))
To ja bardzo Wam dziekuję za ciepłe słowa i za to, że czytacie bajki, którymi dzielę się z Wami. Myślałam, że pozostają one bez echa:(. Dzieki Tobie(kurkumo)umieściłam kolejne:)- Pozdrawiam cieplutko
Bajka piekna i bardzo prawdziwa . Dziekuje Kasiu za Twoja wrazliwosc .
Basiu19 sorry za zagadke w postaci slowa fenkul... u mnie nazywa sie to Fenchel i nie wiedzialam jaka nazwa jest w Polsce bardziej popularna. Zupka jest calkiem ok. Tylko nie gotuj zbyt dlugo, jarzyny maja byc jedrne. Raz juz mi sie rozgotowaly to wiem , ze cala zupa traci wtedy na smaku!
Kasiu, Twoje bajki są piękne i mądre. Czytam je z nieukrywaną przyjemnością i coraz to zaglądam, czy napisałaś jakąś nową bajkę ( ale ostatnio jakoś cicho). Jeżeli masz jeszcze coś w zanadrzu - to bardzo proszę - napisz. Myślę, że nie tylko ja na nie czekam. Serdecznie pozdrawiam.
Hej lampko! dzieki za docenienie mojego przepisu! Ja rowniez rozdrabniam jarzyny za pomoca robota kuchennego.
Bardzo się cieszę Basiu, że i Tobie suróweczka posmakowała.
Można dać jabłka ze słoika?Bardzo proszę o odpowiedz.
dobre...prubojcie
Fasolka jest wyśmienita, nic, ale to nic nie brakuje jej do doskonałości. Dziękuję za przepis i pozdrawiam
Dziękuję za doskonały przepis. Wydawał się trochę pracochłonny, ale użycie robota do rozdrabniania warzyw wszystko przyspieszyło. Barszczyk wyszedł pyszny i zdrowy - bo bez żadnej chemii.