Editko przykro mi czytać, że bułeczki nie wyszły jak trzeba, trudno mi powiedzieć co mogło być przyczyną, ale podziele się z Tobą przepisem jaki ostatnio praktykuję:
Wkładam zimne mleko na 30 sekund do mikrofalówki, rozkruszam do niego ocieplone drożdże (czasem daję prosto z lodówki, ale wówczas mleko trzymam w mikrofalówce ok.45 sekund - ale to wersja max.szybka), dodaję cukier i trochę mąki. Mieszam najlepiej trzepaczką (konsystencja tzw. gęstej śmietany), przykrywam ściereczką i kładę na otwarty czajnik elektryczny, w którym przed momentem gotowała się woda (szybciej rośnie rozczyn w takim ciepełku), po max.10 minutach ściągam z czajnika, dodaję ogrzane jajka (jak są zimne to rozgrzewam je chwilkę w rondlu na średnim ogniu nieprzerwalnie i energicznie mieszając; gdy będą ciepłe, ale nie ścięte! wlewam do ciasta), w ruch puszczam znowu trzepaczkę, dodaję po trochu mąki i trzepie energicznie; gdy robi się gęste to dodaję cieplutkie masło (jak nie mam ciepłego to roztapiam takie z lodówki i wlewam ciepłe do ciasta); wyrabiam, gdy tłuszcz ładnie się złączy z ciastem dodaję reszty mąki i wyrabiam. Najważniejsze, żeby się nauczyc ile mąki należy dodać do drożdżowca, ja już się tego nauczyłam, ale początki były bardzo bolesne :-(
Gotowe ciasto przerabiam wg potrzeb np. rozwałkowuję, wykładam masę makową, zwijam i wrzucam do natłuszczonej keksówki. Piekę z termoobiegiem z grzałką od dołu (jak już wcześniej wspomniałam, to mój sprawdzony sposób, aby ciasto nie było spieczone z wierzchu i nie popękało), ciasto wkładam do 100oC i po 5-10 minutach jak widzę, że ciasto zaczyna rosnąć podkręcam na 200oC i piekę jakieś 15-40 minut w zależności od tego czy to bułki, kołacz, chałki, pizza (wersja bez cukru) itd...
Reantko1 bardzo dziękuję za miluśne pozdrowienia, bardzo mnie cieszą opinie smakoszy, zwłaszcza te smaczne
Przyłączam się do wszystkich pochwał - Super sernik! Bardzo nam smakował - piekłam na Święta.
Cytrynowiec REWELACJA!!!!!! Błyskawicznie zniknął - nawet nie zdążyłam zrobi zdjęcia. Teściowa, która doskonale piecze już zaanektowała ten przepis dla siebie, bo jak stwierdziła "żaden tort się do tego ciasta nie umywa".
Kochani, bardzo się cieszę, że mięsko w każdej postaci Wam smakuje. Dziękuję za miłe komentarze i pozdrawiam - grażyna..
A ile litrów tego bulionu powinno być?
Ciacho przepyszne - troche dałam plamę bo jak dodawałam zmiksowane banany do utartego masła to masło mi się zwazyło ale i tak wszyscy sie zajadali i nawet nikt sie nie połapał że masa jest zważona- pyszności
Dzieki Kika BARDZO. Nawet mnie wyszedl- super szybki i niezawodny! Polecam. Dzieki i pozdrawiam
Proste i smaczne. Polecam. Dzieki za przepis ;-))))
Ja robie podobnie .Nacinam u gory kiszke i wkladam do srodka cebulke.Robilam bez jablek ale wyprubuje twoim sposobem.
Do tego polecam kapuste z grila (w moich przepisach). Wszystko smakuje wysmienicie.
Tak,teraz juz wiem,postanowilam nie dodawac przypraw (salatke zrobilam na Wielkanoc:)) i faktycznie sie nie zawiodlam,wszystkie skladniki sa tak dobrane,ze uzupelniaja sie smakiem bez dodatkow.Smakowala wysmienicie,szczegolnie jak wszystkie warstwy sie przegryzly (salatke przygotowalam dzien wczesniej).Pozdrawiam i dzieki za fajny pomysl.
Pychota - naprawdę rewelacyjny przepis. Troszkę go zmieniłam(dodałam kilka startych surowych ziemniaków) i były takie "włochate". Poprostu PYCHA!!! Dziekuje za tak prosty przepis.
Bardzo dobry! Wraz ze znajomymi wchłonęliśmy zawartość całej blaszki!
Bardzo się cieszę, że ciasto smakuje:) Pozdrawiam.
Myślę, że z połowy wystarczy. Ja skrapiam tak na oko:))