poprost boskie wyszło Mmmmmmmmmmmmmmniam :) pychota o mały włos bym wszystko zepsuła bo nie doczytałam opisu i wlałam nie 1/2 tyllo 1 cała wylizanka kawy :/ ale jakos to odsaczyłam o wyszlo pyszne :) W konu ma sie te 14 lat i zaczyna się gotować ;)
nie radzę mixsa dzięki za miły komentarz
nie czuje się jest poprostu pyszne a jak pachnie pięknie spróbuj
ja skusilam sie i nie jestem do konca zadowolona
robilam z lodow smietankowych ALGIDA i dalam zwykle mleko a moze trzeba dac skondensowane?
Ciasto pychotka.:) Trzymałam się ściśle przepisu i wyszlo rewelka. Do przepisu wróce niejedenokrotnie, może tylko dodam nieco mniej masła następnym razem. Tak mi wyszlo:
pieczarki dla dzieci?......ja ym nie dawala
Kapuśniaczek pycha, bardzo smakował całej rodzinie.
ja daje plaska lyzeczke taka do herbaty
nie wiem jaka temperature ma prodiz ale moznaby sprobowac w 180* godzinke albo do zarumienienia
Witam! cieszę się, że wprowadzacie modyfikacje. Ja uwielbiam smak selera, stąd już nie kombinuję, ale spróbuję dodać do selera trochę pietruchy. Pozdrawiam!
A czy w tym cieście nie czuje sie zapachu oleju (osobiście nie przepadam)? Czy mozna olej zastąpić innym płynnym tłuszczem np. roztopioną margaryną - jaka ilość?
Tak jak Jolcia dałam suszone grzybki i z uwagi na brak odpowiedniej ilości selera - dodatkowo uzupełniłam pietruchą i niebo w gębie.... a selera wogóle nie czuć.
A czy mozna zamiast wiórkowania masła rozpuścić je i dodać do zaczynu ? I czy masło ma byc "prawdziwe" czy może byc "miekkie" tzn taki mix z olejem ?
Robiłam na Drożdżowy Weekend Dałam mniej drożdży ok 4 dkg i nie trzymałam tak długo - wstawiłam składniki do garnka ok. 11 a piekłam o 18 (jak pokazaly się bąble w zaczynie). Ciasto super i nie ma silnego zapachu drożdży. Myśle ze ten zapach to własnie z powodu zbyt długiego czasu trzymania zaczynu drożdżowego :))) Dodałam rodzynek i wykorzystałam truskawki mrożone. Odmroziłam, odsączyłam je z soku na sicie i przed samym położeniem na ciasto lekko opruszyłam mąką ziemniaczaną +kruszonka. Dodałam zapach waniliowy. PYYYCHA. Mój mąż za jednym "posiedzeniem" opróżnił 1/3 blachy. Do rana nic nie zostało. Dotąd nie udawało mi się żadne ciasto drożdżowe. Ale teraz... rozwinę skrzydła
Dałam mniej drożdży ok 4 dkg (bo robiłam z połowy porcji) i nie trzymałam tak długo - wstawiłam składniki do garnka ok. 11 a piekłam o 18 (jak pokazaly się bąble w zaczynie). Ciasto super i nie ma silnego zapachu drożdży. Myśle ze ten zapach to własnie z powodu zbyt długiego czasu trzymania zaczynu drożdżowego :))) Wykorzystałam truskawki mrożone. Odmroziłam, odsączyłam je z soku na sicie i przed samym położeniem na ciasto lekko opruszyłam mąką ziemniaczaną +kruszonka. Dodałam zapach waniliowy. PYYYCHA