Ja tym razem kupiłam awokado -już gdzie indziej. a jak sprawdziłam w tamtym sklepie - były wymiesznae z mango w jednej skrzynce i odruchowo wybrałam to ładniejsze... Czekają na wykonanie...
Własnie przed chwilą moja siostra degustowała i stwierdziła"pycha".Ciasto wyszło pomimo że pomyliłam kolejnośc i zamiast na ciasto wylożyć jabłka najpierw poszedł budyń i dopiero jabłka.
Byłam pewna że ciasto nie wyjdzie , bo miałam wrażenie że jest za rzadkie i nie wyrośnie, a jednak się udało.Jest bardzo proste i jeszcze skorzystam z tego przepisu tylko w takiej kolejności jaka powinna być.Jutro mam gosci i mam nadzieję że podzielą zdanie moje i siostry.
Zaraz bedę robic to ciasto. Mam tylko uwage do polewy: ja zawsze czekoladę rozpuszczam na parze, wtedy sie nie przypali. Po prostu ukladam patelnie na garnku z wodą i kładę to na gaz. Czekolada oczywiście na patelni ;-)
Właśnie zrobiłam paste.Możecie się ze mnie śmiać,ale awokado kupowałam i jadłam oierwszy raz w życiu.Przy obieraniu ogarnęły mnie
wątpliwości bo owoc bez skórki jest obrzydliwie obślizgły.....brrrrrrr.W smaku też zupełnie bez wyrazu,jakiś taki nijaki.
Jednak gdy awokado utarłam i połączyłam z pozostałymi składnikami wyszła rzeczywiście bardzo smaczna pasta o oryginalnym
i nieporównywalnym do niczego innego smaku.Celowo zamiast cebuli dałam szczypiorek bo jakoś bardziej mi z tym konweniował.
Myślę,że jak pasta postoi w lodówce i troche się przegryzie to będzie jeszcze lepsza.Musi być wyśmienita szczególnie na upały bo jest lekko kwaskowata
i orzezwiająca.
Mniam..... wyglądają rewelacyjnie.
Ciacha bardzo dobre i bardzo szybko sie robi. Tylko nie dałam całej mąki bo było bardzo gęste ciasto.
Zrobiły furorę na sylwestra i teraz w sobote też zagoszczą na moim stole. Dzięki
Do Chefa: nie wiem czy masz zupełną rację z tym serem, ponieważ osobiście jadłam Burritos w Blue Cactus i tam właśnie podawano je z serem, więc...
moja babcia zawsze piecze jabłecznik z takiego przepisu. jest przepyszny. przesmażone jabłuszka są zdecydowanie najlepsze. ja dodaję do nich jeszcze 1 czubatą łyżeczkę cynamonu. taka "kropka nad i" :)
Cieszę się Jolu,że ciasto smakuje.U mnie też znika w błyskawicznym tempie.I co ważne -robi się ją szybko i łatwo.Pozdrawiam!
Szarlotka upieczona i muszę pochwalić, że jest pycha, chociaż jeszcze jest ciepła to już połowa blaszki zjedzona.Będę często piekła tą szarlotkę, dzięki za fajny przepis. Pozdrawiam Jola.
Zrobiłam wczoraj na obiad,wszystkim bardzo smakowało.Do tego podałam Twoją surówkę z pory i marchewki (również przepyszniutką).Polecam!!!!
superrrrrrr!!!!!
Kotleciki są rewalacyjne, proste w wykonaniu a zarazem efektowne a do tego bosko smakują. Super przepis