Serniczek wyszedł bardzo pyszny i puszysty, pomimo że troszkę opadł.
Jeżeli mogę się wtrącić, to fasolkę z puszki dodaje się na sam koniec, wtedy się nie rozpadnie (bo przecież nie trzeba jej gotować) , muszę kiedyś też wypróbować Two przepisik, pozdrawiam.
aliwar, dzięki za docenienie mojego wysiłku, pozdrawiam.
monik1 bardzo mnie to cieszy , pozdrawiam.
basia 19 rzeczywiście twój serniczek wygląda tak że hmm.... kurcze chyba też zrobię na niedzielę bo już od dawna mnie kusi
Pychota, Pychota, i jeszcze raz po trzykroc pychota!!!!. Robilam juz kilka razy... zawsze szybko znika.
Pysznościowe!!! Dokładnie takie jak sobie wyobrażałam! Tylko strasznie długo się piekło. Najpierw godzinę w 200 potem jeszcze 45 min w 250. I wcale nie było jakoś zbyt upieczone, ale musiałam już zaserwować obiad, bo bo mi wszystko z lodówki zjedli:))) polecam i pozdrawiam! Ola
Pyszne zapiekaniki !!! Dodałam jeszcze 2 ząbki czosnku!!
to jest moj ulubiony sernik. budynie dodaje waniliowe, do tego jeszcze 2 łyżki cukru waniliowego, odrobinę skórki pomaańczowej i aromatu rumowego albo waniliowego. sernik jest bardzo puszysty, mięciutki i, dzięki moim małym modyfikacjom, niezwykle pachnie. całość posypuję obficie cukrem pudrem z cukrem waniliowym. pycha
czy ktoś robił może ciasto z dodatkiem kakao? Chciałamw sobote wypróbowac w "ciemnej" wersji.
Ciesze sie, ze moje leniwe pierogi Ci L_ola smakowaly :)
Zupka bardzo dobra. Ma ciekawy smak i pięknie wygląda:) Moja rodzinka jest pod wrażeniem. Dzięki
Calkiem, calkiem, nie powiem.
Cudo ciasto !!!!!!!