Ja też od początku robiłam z parówkami - normalnej długości cienkie parówki pocięłam na 4 kawałki. wychodzą dwie pełne blachy maleńkich rogalików, ktore znikają w szybkim tempie. Teraz w sobotę też je robiłam na imieninową imprezę męża (z myśla o dzieciach, choć dorośli nie pogardzili) - w niedzielę syn dojadł resztę
Ciesze sie , że wyszły:).Z reguły używam kabanosow drobiowych i jakos nie mialam odwagi by spróbować z parówkami. Jednak po Twoim poście ...idę poszukać dobrych parówek:) Pozdrawiam
Ponieważ nie doczekałam się odpowiedzi,wyszłam z założenia,że 1,50 kostki margaryny to po prostu półtora kostki i chyba moje założenia były słuszne bo kruche ciasto wyszło mi wręcz wzorcowo.Ciasto piekłam z powidłami śliwkowymi (2 słoiczki powideł z Łowicza po 310 g każdy)i wyszło pyszne,lekko kwaskowate co bardzo mi pasuje bo nie przepadam za zbyt słodkimi ciastami.Blaszka jakiej użyłam do pieczenia miała wymiary 25x40 cm mierząc od góry.Ogólnie ciasto jest tanie,proste i bardzo smaczne,tylko piana nie wyszła mi tak piękna jak na zdjęciu autora(ki)przepisu.Dziękuje za przepis na pyszne ciacho!
bardzo dobra ta suróweczka
W piątek zrobiłam twoją pastę. Sabia
mój syn, niejadek sera białego spytał z czym ta pasta i odrazu skrzywiony chciał odejść jednak ciekawość wzięła górę, spóbował i oczywiście wcinał, wcinał, wcinał... aż pękł hehehe nie nie, aż zjadł ją do końca. Przepis na stałe w ulubionych. Wielkie dzięki. Pozdrówka
Ciesze się sabia, że zdecydowałaś się pierwsza wypróbować moje sezamki no i dzięki, że wkleiłaś fotkę. Może w ten sposób znajdą się chętni i posmakują bo co prawda to prawda
wykonanie nawet 6 letniemu dziecku nie sprawi kłopotów. Dzięki i pozdrówka
Holly, cieszę się że juz nie tylko słodkie pasty Tobie smakują :). Mam nadzieję, że kotlety z groszku też będą dobre i powiem Ci że o fasolce nie pomyślałam :). Muszę też wypróbować ten pomysł :)
muszę dopisać że ta pasta gości u mnie regularnie na kanapkach :)) pycha! (idealna na pieczywo chrupkie). polecam gorąco :)
zrobilam, bardzo smaczne oj bardzo :)
Te trufle robiłam na ,,dzień babci, są pyszne - polecam
hehe i jest mniam :) dzisiaj robiłam, a już rodzinka prawie do końca opróżniła blache..
super danie, rodzinka była zachwycona;)
czy 15-20 minut to nie za mało jak na chleb?
Ciasto PYCHOTA!!!!! Na drugi raz zrobię tylko biszkopt mniejszy, bo jak dla mnie zbyt wysoki w stosunku do masy. Goście rozpływali się w zachwytach :-)