Polecam :) Tylko proszę pamiętać, że to ciasto jest bardzo wysokie - ponad kilo jabłek i ponad kilo masy serowej, ale to własnie jego urok :))
ciasto wyglada przepysznie.
Prawdopodobnie moje oczekiwania byly za duze, jak dla mnie danie takie sobie.
Jest naprawdę fantastyczna. ja robiłam do tej pory kremówke(a raczej napoleonkę) z innego przepisu ale ten jes o niebo lepszy:)
dzieki!
Polecam Ci mój sos:
http://www.wielkiezarcie.com/przepis19338.html
Janek
J zrobilam wczoraj z parowka serem i ogorkiem...Ale te tez na pewno zrobie...Wygladaja tak APETYCZNIE ,ze juz jestem glodna
a powiedzcie mi z jakim sosem najlepiej to zrobić????
Chyba wyprobuje...brzmi i wyglada ciekawie;o)))
Dzięki Edytag5
. To powiedz mi jeszcze, proszę, czy mogę go zrobić z serka z wiaderka czy lepiej kupić kostki i zmielić?
Musze powiedziec, ze skusilam sie wczoraj i zrobilam ;o))) Wyszly naprawde bardzo smaczne
Mozna pokombinowac z nadzieniem... Dla mnie bomba ;o)
Surówka bardzo dobra.Swietnie komponuje się z kotletami z indyka.
:) to sie ciesze... zastanawiam sie tylko, dlaczego jest tak, ze na drugi dzien smakuje lepiej ;) moze trzeba przygotowywac lasagne dzien wczesniej ;)
Tak bez proszku do pieczenia. Pięknie wyrasta i jest niesamowicie pulchny i wilgotny. Ja robiłam go na kruchym cieście ( z tego przepisu http://www.wielkiezarcie.com/przepis.php?przepis=21&ul=1 też dobre) bo nie lubię sernika bez spodu.Przepi naprawdę REWELACYJNY i prosty.(nie przerażaj się mlekiem bo ser wcale nie jest taki rzadki-no ale kratki na nim nie ułożysz). Pozdrawiam. Smacznego.
Pulpeciki są bardzo miękkie,dla dzieci idealne!!!!Polecam!!!!
U mnie też nawywa się ta zupka zalewajką. Osobiście gotuję ją na skrzydełkach, później dodaję podsmażony boczek,cebulę, może być też słonina. Dalej obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Oczywiście obowiązkowo kilka suszonych grzybków,czosnek i sól,pieprz. Jeżeli chodzi o zakwas, najważniejszy jest tzw. zaczyn. Może być nawet z kupnego barszczu, zostawia się gęsty barszcz,który osiada na dnie. Do tego dodaję mąkę żurkową,czyli żytnią, kilka ząbków czosnku i zalewam to przegotowaną,chłodną wodą i odstawiam w ciepłe miejsce. Po kilku dniach jest gotowy barszcz. chleba już wtedy nie dodaję,bo mam zaczyn.