cudne, mocno czekoladowe rozplywajaca slodycz. To jest wlasnie to co lubie.
Wszystko jest rzecza gustu, a jak wiadomo o gustach sie nie dyskutuje.
Cieszę się,że smakuje i bardzo dziekuję za pochlebną ocenę.Pozdrawiam
basiu19 to dlaczego ja myślałam,że ty już po imprezce.W takim razie życzę udanej imprezki.Nie zjedzcie wszystkiego ciacha,zostawcie trochę gością.Pozdrawiam.
Przeczytałam to co tu pisaliście i uśmiałam się do łez
A czy to samo można zrobić z kawą rozpuszczalną,bo fusiastej nie lubię
Ja Campari uwielbiam i nigdy nie czułam tam żadnej goryczy.
Ciasto pyszne! Nie raz do niego powrócę. Pozdrawiam:)
Agatko, a Ty wcale nie musisz pisać, że ciasta nie polecasz, bo Ci się krem zważył widocznie coś zrobiłaś nie tak (mnie też się czasami coś takiego zdarzy, ale to nie znaczy że ciasto nie jest dobre, wtedy robię go drugi, a nawet trzeci raz, aż do skutku, bo skoro w większości przypadkach ciasto wychodzi, to chyba coś nie tak zrobiłaś, a co to już drogą dedukcji musisz sama do tego dojść), pozdrawiam.
Sylwio123, imprezka to dopiero będzie dzisiaj, ale my domownicy musieliśmy już skosztować.
A mnie się wydaje że wódka tu nie ma nic do rzeczy (jest jej tak malutko), tak myślę że budyń musi być zupełnie zimny nie letni tylko zimny i trzeba dobrze miksować jak się go dodaje, aż się każda dodana porcja budyniu dobrze połączy z całością.
A zamiast kolendy można coś innego??