Ja mam zwykły elektryczny piekarnik ,ale robiłam juz mięsko na grilu i nawet na patelni i było super.Kiedy będzie gotowe będziesz widziała ,aby nie za długo trzymać .Narobiłaś mi smaka muszę znowu zrobić i wstawić zdjęcie jak wygląda gotowa potrawa bo ostatnio nie zdążyłam tak szybko zniknęło.Pozdrawiam.
Sałatka już leżakuje w lodówce, a rodzinka nie może się doczekać kolacji. Czy nam smakowala napiszę wkrótce.
serniczek pierwsza klasa pieklam go wczoraj - dodatkowo nasaczylam biszkopt likierem migdalowym.ciasto smakowalo calej rodzince.serdecznie polecam ten przepis.
nie tylko sie wydaje ale jest apetyczne ;] :D rownierz pozdrawiam :)
a probował ktoś kiedyś zrobić takie ciasto z jogurtu owocowego a nie naturalnego ? :P
maslanka też może być tak mi się zdaje :)
Jeśli jeszcze tutaj zajrzysz to napisz o efekcie !
Pozdrowienia :))
zrobiłam jeżyki - życzenie syna. Roboty z nimi sporo, ale smak... pycha. tylko strasznie słodkie. Zamiast nakładać osobno bakalie i masę wymieszałam wszystko razem - tak wydawało mi się prościej. No i z racji słodyczy lepiej dać więcej orzechów, migdałów niż rodzynek, daktyli czy moreli. A jak dopadnie mnie leń - upiekę dwa kruche placki (albo jeden grubszy), przełożę masą kajmakową i na to wysypię bakalie, po wierzchu poleję czekoladą - będzie jeden wielki jeż.
wiem już ,że 180C,ale termoobieg,czy jak........przepraszam,ale to są moje początki.......proszę o szybką odpowiedź bo ślinka mi cieknie
Proponuje do tych wspomnien moj makaron z twarogiem. Smakuje jak ruskie pierogi.http://www.wielkiezarcie.com/przepis10241.html
Pozdrawiam!
ja mam tylko 1 pytanie czy kurczaka przed zapiekaniem podsmazyc czy wkladamy surowego?
Dziękuję bardzo za jasne i czytelne instrukcje :)
Super, teraz mogę zrobić pierwsze podejście do rolady.
Pozdrawiam cieplutko.
Agnieszko ja dodałam masło bez oleju i wyszło pycha.
witaj powiedz mi na jaka blachę jest ten przepis (mała ,czy srednia) chciałąbym
zrobić na sobotę .DZIEKI.
Dorotas, a ja wcale ściereczki ani nie moczę ani niczym nie sypię (bo jestem leniwa hahaha) i jak na razie nie było takiej potrzeby, zawsze ciasto ładnie schodzi.
zrobila wczoraj i co prawda zniknelo i smakowalo ale kilka uwag mam.... po pierwsze nie wiem dlaczego mi nie wyrosla tak jak innym ciasto na spodzie bylo bardzo cieniutkie a na spodzie pozostalo troche nieupieczonych skladnikow sypkich - moze jablka za malo soczyste. po drugie troszke za slodka i boki wyszly takie chrupiaco klejace... nie wiem czy sie jeszcze skusze...