![]()
... kurde...właśnie i ja z pieca wyjełam.....wogóle to tu wpadłam przez przypadek własnie...szukając przepisu,i czytając komentarze postanowiłam zaryzykować...Troszkę się boję....wygląda niby normalnie...ZOBACZYMY...co powie rodzinka..aż się boję pokroić...jutro zdam relację z komsumpcji..
Ja tez teraz kaszy niemielę ,bo doszłam do wniosku że są lepsze - pozdrawiam
Właśnie go jemy , jest super, PYCHOTA. polecam go wszystkim. Ja położyłam na cieście jabłka . Bardzo dobre. Dzięki
Dobrze by było gdybyś Inko podała dokładne proporcje wody na zalewę. Sama myslałam,że potrzeba 4 l, ale tak na zdrowy rozum to wyszłaby woda z buraczkami a nie buraczki. Ja dałam 1litr wody, ale kolejnym razem użyje jej trochę więcej czyli 1,5 litra i to będzie wystarczająca ilość.
a ja właśnie wyciagam z pieca,tym razem mix- jedna warstwa jablek,a druga gruszek, cieplutki z kleksem śmietany - poezja!
Skuszona prostotą przepisu zrobiłam szarlotkę. Jaki efekt? Super! Zwyczajnie super. Nic więcej nie dodam, bo już chyba wszystko zostało na ten temat napisane :-) Wspomnę tylko, że tak jak autorka zrobiłam jedną warstę jabłek i tak jak jedna z osób w komentarzach wykorzystałam zamiast kaszy manny kaszkę kukurydzianą (bo akurat miałam jej sporo). A! Jeszcze jedno - margaryny dałam jakieś 130 gram. Szarlotka wspaniale pachnie, górna warstwa jest chrupiaca i całośc rozpływa się w ustach. Dziękuję za przepis. :-)
Wyszedł super. Ja dodatkowo pokrojone w kostkę jabłka wymieszałam z truskawkowym kisielem.
Zrobiłam dzisiaj bo akurat miałam 4 jabłka z którymi nie miałam co zrobić. Ciasto pyszne, pieknię wyrosło, pulchniutkie:). Tylko z jabłkami upiekłam i mąki dodałam 200 g zwykłej( się okazało, że tylko tyle mam w domu) i 100g krupczatki.
nareszcie zrobiłam racuchy. kiedyś myślałam , że to bardzo trudne - dzięki tobie już nie mam kompleksów, jeszcze raz dzięki
Dziś zrobiłam i niestety- wyszedł gigantyczny zakalec:)) Ale nie poddam się bo widzę na zdjęciu, że Tobie pięknie wyrósł, tak że spróbuję jeszcze raz.
Wprawdzie nie robilam calego tortu, tylko same bezy, ale wyszly rewelacyjnie :)) Zawsze slyszalam, ze to taka skomplikowana sprawa, a tu niespodzianka, sklepowe moga sie schowac ;)
Maniaa, iile udzikow?..... to zalezy od apetytu
, mysle ze srednio dwie roladki na osobe.
Na pewno spróbuję , dzięki![]()
Ja tez czesto robie a przepis mam od mojej babci.Dodaje jeszcze rodzynki i wtedy sa niesamowicie smaczne ach....chyba sie dzis skusze ..oj tak ..na pewno zrobie!! ole!!
P.S. Zamieszczam zdjęcie części już usmażonych a jeszcze nie pożartych racuchów ;)
Zdjęcie kiepskiej jakości bo robione aparatem z komórki.